play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Slajder Pilne

2050 czy 2060? Kiedy węgiel nie będzie potrzebny…

today24 września 2020

Background

Co dalej ze śląskim górnictwem i polską energetyką. Za nami drugi dzień negocjacji strony rządowej z liderami Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno- Strajkowego. Te toczą się w siedzibie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

Kiedy odejdziemy od węgla. Rozmowy strony rządowej ze związkowcami nie toczą się już w obronie, jeszcze nie tak dawno nazywanego dobrem narodowym i strategicznym surowcem, węgla. Drugi dzień negocjacji w Katowicach nie przyniosły oficjalnego porozumienia.

2050 czy 2060?

Te odległe wydawałoby się daty to dwie propozycje transformacji polskiej energetyki. Obie strony nie kryją, że plany zarówno unijne jak i polskie muszą założyć drastyczną redukcję udziału tego surowca. Pytanie tylko, kiedy ma to nastąpić. Tu na wczorajszym spotkaniu padły dwie propozycje. Rząd mówi o roku 2050 – związkowcy o roku 2060. Konkretna data ma znaleźć się w treści porozumienia.

Rozmowy w podstolikach

Dodatkowo ustalono, że dziś po godzinie 11 obie strony ponownie się spotkają. Najpierw w dwóch zespołach roboczych, natomiast po godzinie 17 – znów zbierze się zespół główny. To ustalenia robocze – te dotyczące przyszłości mówią, że polska ma przyjąć niemiecki, czyli długofalowy plan odchodzenia od węgla w energetyce.

Podziemne strajki

Rozmowy toczą się pod presją protestujących pod ziemią górników. związkowcy informują o czterystu uczestnikach protestu. Najwięcej na Halembie i Piaście-Ziemowice. Po kilkudziesięciu nie wyjechało z dołu na kopalni Wujek, Murcki Staszic, Sośnica, Bolesław Śmiały, Pokój i Bielszowice. Zapowiadane są manifestacje – jutro w Rudzie za tydzień w Warszawie.

Autor: Adam Złotorowicz


0%
Skip to content