play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

37-latek z Radlina utknął na mokradłach. Wezwał na pomoc policję

today25 stycznia 2021

Background

Zgubił się na mokradłach. 37-latka szukała policja z Mikołowa. Mężczyzna poszedł do lasu, ale nie umiał się z niego wydostać.

Sytuacja miała miejsce w ubiegły piątek. Przerażony mężczyzna zadzwonił po pomoc na policję. Nie wiedział gdzie jest – a jedyny punkt orientacyjny jaki był w stanie wskazać to tory kolejowe. Cały czas podkreślał, że jest słaby i jest mu bardzo zimno. Zgłoszenie przyjęli mikołowscy policjanci.

Mundurowi ruszyli na poszukiwania. Niedługo później wyziębionego, przemokniętego i wyczerpanego mieszkańca Radlina odnaleźli w rejonie mikołowskiej dzielnicy Jamna. Natychmiast udzielili mu niezbędnej pomocy. Okazało się, że był nietrzeźwy. Pracował na pobliskim placu budowy i po kłótni ze swoim szefem poszedł w kierunku lasu. Droga jaką wybrał okazała się terenem mokradeł – stąd też mężczyzna miał problemy z wydostaniem się z lasu.

Szczęśliwie skończyło się na strachu – mężczyzna jest cały i zdrowy.  Umieszczono go w izbie wytrzeźwień, gdzie mógł się ogrzać i odpocząć.

 

Źródło, Fot. Policja Śląska

Autor: Mateusz Terech


0%
Skip to content