play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Górnik wraca z Poznania bez punktów

today3 marca 2020

Background

Piłkarze Górnika Zabrze znów wracają z wyjazdu bez zdobyczy punktowej. Podopieczni trenera Marcina Brosza przegrali w Poznaniu 1:4. Swoją pierwszą bramkę dla zabrzan w rozgrywkach PKO Ekstrklasy zdobył Piotr Krawczyk.

Kibice Górnika nie zdążyli na dobre ochłonąć po sobotnim meczu z Pogonią, a już po trzech dniach przyszło im emocjonować się potyczką w stolicy Wielkopolski. Podobnie jak we Wrocławiu, tak i tym razem „Górnicy” źle rozpoczęli spotkanie. Już w trzeciej minucie Dani Ramirez sfinalizował składną akcję gospodarzy. W kolejnych minutach to w dalszym ciągu Lech prowadził grę. Nie oznacza to jednak, że Górnik nie dążył do zmiany rezultatu. W 12. minucie mocno w kierunki bramki Mickey van der Harta uderzył Alasana Manneh. Uderzenie minęło jednak słupek. Kilka minut później Jesus Jimenez próbował wykorzystać wyjście z bramki golkipera gospodarzy. I ta próba okazała się nieskuteczna. Te dwie akcje pokazały jednak, że Górnik będzie w meczu walczył o punkty.

W 28 minucie powinno być 1:1, jednak Erik Jirka z kilku metrów posłał piłkę głową obok słupka. Chwilę później mogło się to zemścić. W dobrej sytuacji strzeleckiej znalazł się Jakub Kamiński, na szczęście zabrzanie przytomnie zablokowali uderzenie. Kolejne minuty należały do Piotra Krawczyka, który dwukrotnie umieścił piłkę w siatce. Pierwszy gol nie został uznany (spalony), jednak w 35. minucie nie było już żadnych wątpliwości. Z zimną krwią wykorzystał on zamieszanie w polu karnym gospodarzy.

Zabranie drugą połowę rozpoczeli podobnie jak pierwszą. Lech zaatakował, uzyskał przewagę, którą udokumentował w 54. minucie po bramce Kamila Jóźwiaka, który strzałem w długi róg nie dał szans Martinowi Chudemu. Trener Marcin Brosz zareagował natychmiast. Już trzy minuty później na boisku zameldowali się Igor Angulo (zmienił Piotra Krawczyka) i Dawid Kopacz (w miejsce Łukasza Wolsztyńskiego). Górnicy nie zamierzali składać broni. W 66. minucie mógł wyrównać Jesus Jimenez, ale spudłował w dobrej sytuacji. Ostatnie minuty meczu należały do gospodarzy. Dwukrotnie n listę strzelców wpisał się Duńczyk Christian Gytkjaer.

Lech Poznań – Górnik Zabrze 2:1 (1:1)

1:0 – Dani Ramirez 3’

1:1 – Piotr Krawczyk 35’

2:1 – Kamil Jóźwiak 54′

3:1 – Christian Gytkjaer 80′

4:1 – Christian Gytkjaer 86′

Lech Poznań: Van der Hart – Butko, Satka, Crnomarković , Kostevych, Kamiński (Moder 65′), Muhar, Tiba, Jóźwiak (Marchwiński 88′), Ramirez (Letniowski 81′), Gytkjaer,

Trener: Dariusz Żuraw

Górnik Zabrze: Chudy – Pawłowski, Wiśniewski, Bochniewicz, Janżą – Jirka (Rostkowski 81′), Manneh, Prochazka, Jimenez – Wolsztyński (Kopacz 57′), Krawczyk (Angulo 57′)

Trener: Marcin Brosz

Sędzia: Mariusz Złotek

Żółte kartki: Crnomarkovic – Jirka

Foto i źródło: www.gornikzabrze.pl

Autor: Marcin Hirnyk


0%
Skip to content