play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Ruda Śląska: Zaprosił kobietę do mieszkania, a następnie zgwałcił. Grozi mu kilkanaście lat więzienia Wojciech Czaputa

Piekary Śląskie

Piekary Śląskie: Pijany uderzył w drzewo. Złapał go strażnik więzienny [WIDEO]

today20 maja 2020

Background

Blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał 34-latek zatrzymany w Piekarach Śląskich. Mężczyzna kierując oplem jechał całą szerokością jezdni, nie stosując się przy tym do sygnalizacji świetlnej. Ostatecznie podróż zakończył uderzając z impetem w latarnię. Mieszkaniec Bytomia został ujęty przez mężczyznę, który widząc rozbity samochód i uciekającego 34-latka, postanowił zareagować.

Dyżurny piekarskiej komendy przyjął zgłoszenie dotyczące kierującego, który uderzył pojazdem w latarnię, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Porzucony samochód oraz biegnącego, nerwowo zachowującego się mężczyznę, chwilę później zauważył jadący ulicą Oświęcimską kierowca.

Mężczyzna postanowił zareagować, po czym o ujęciu 34-latka powiadomił piekarskich stróżów prawa. Jak się okazało, uciekający mieszkaniec Bytomia miał pecha, gdyż swoim zachowaniem wzbudził zainteresowanie podporucznika służby więziennej, na co dzień pełniącego służbę w areszcie Śledczym w Tarnowskich Górach – mówi Dariusz Dobrzański, rzecznik prasowy piekarskiej policji.

Obecni na miejscu policjanci ustalili, że zatrzymany nie tylko nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, ale także jest osobą poszukiwaną do odbycia kary 7 miesięcy pozbawienia wolności. Badanie alkomatem wykazało, że 34-latek w organizmie miał blisko 2 promile alkoholu. Całe zdarzenie drogowe zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu miejskiego. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje teraz sąd.

Foto i źródło: KMP Piekary Śląskie

Autor: Marcin Hirnyk


0%
Skip to content