play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Nie żyje Jerzy Szczakiel – legenda Stadionu Śląskiego

today1 września 2020

Background

Zmarła legenda polskiego żużla. Nie żyje Jerzy Szczakiel – pierwszy Polak, który zdobył tytuł Mistrza Świata w indywidualnej jeździe na żużlu. Dokonał tego 2 września 1973 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie, przy rekordowej widowni 100 000 osób. Dzisiaj nad ranem w Opolu wybity sportowiec zmarł po długiej chorobie. O śmierci Jerzego Szczakiela poinformował dziś Stadion Śląski.

Zwycięstwo w Chorzowie nie przyszło łatwo Szczakielowi. Przed zawodami niewielu na niego stawiało. Zawodnik Kolejarza Opole od początku jednak czuł się bardzo dobrze na chorzowskim torze. Wygrał pierwsze trzy serie startów. Na koniec zmagań zaliczył dwa drugie miejsca i w klasyfikacji generalnej znajdował się na pierwszej pozycji wraz z legendarnym Nowozelandczykiem, Ivanem Maugerem. Obaj mieli po 13 punktów, więc o tytule Indywidualnego Mistrza Świata decydował bieg dodatkowy.

To były piękne chwile. Do dziś pamiętam każdy wyścig z tych zawodów, każdy wiraż. To było przekonywujące zwycięstwo, które zostanie ze mną na zawsze – wspominał Szczakiel.

W biegu dodatkowym nikt nie stawiał na zawodnika urodzonego w Grodzicach, jednak ten sprawił, że kibice zgromadzeni na „Śląskim” zobaczyli pierwszego, polskiego Indywidualnego Mistrza Świata na żużlu.

Nie wiedziałem, że mnie atakuje. Jechałem pierwszy. Uzgodniłem z moim mechanikiem, że będę jechał przy krawężniku. Dopiero po przejechaniu okrążenia zobaczyłem, że motocykl mojego rywala leży na torze. Dojechałem do mety i poczułem wielką radość. Nie było tego po mnie widać, ale w środku czułem się niesamowicie. Jak się kąpałem to przyszedł redaktor, który zapytał mnie, jak się czuje mistrz świata, a ja go zapytałem, czy naprawdę jestem mistrzem? Cieszyłem się, ale nie mogłem tego pojąć, że udało mi się wygrać – wspominał Szczakiel.

Zmagania na Stadionie Śląskim oglądała na żywo z trybun rekordowa w historii sportu żużlowego liczba 100 000 widzów.

Tłum ludzi, którzy cieszyli się z mojego zwycięstwa był ogromny, to było coś wspaniałego. Bałem się, że ich zawiodę. Dzięki dobremu sprzętowi oraz współpracy z mechanikiem, który wiele mi podpowiedział, udało mi się wygrać – twierdził Jerzy Szczakiel.

Źródło: Stadion Śląskie

Foto: www.slaskie.pl

Autor: Marcin Hirnyk


0%
Skip to content