play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Mieszkanka Gliwic w banku dowiedziała się, że… nie żyje

today8 września 2020

Background

Urzędnik uśmiercił kobietę. Całe szczęście, tylko na papierze. Pani Wanda życie straciła 27 lipca – a zmarła z ręki zabrzańskiego urzędnika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Brzmi upiornie – ale taka jest prawda. Uzbrojony w klawiaturę człowiek zza biurka uśmiercił kobietę. Pani Wanda oficjalne i poświadczone dokumentami życie straciła pod koniec lipca. Dowiedziała się o tym – w banku, podają „Nowiny Gliwickie”. Pracownice banku z przerażeniem oglądały jej dowód osobisty – i internetowe konto. To wyświetlało się na szaro – co oznaczało tragiczną prawdę.

Wszystko wyjaśniło się w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Wyszło, że jeden z pracowników – na podstawie złożonego aktu zgonu, dokonał błędnej identyfikacji zmarłej w systemach informatycznych. Imię i nazwisko osoby wskazanej w akcie były identyczne, urzędnik nie zadał sobie już trudu sprawdzenia choćby numeru pesel. Jak informuje ZUS, w stosunku do winnych wyciągnięte zostały już konsekwencje służbowe. Całe szczęście, śmierć na papierze nie spowodowała uszczerbku na zdrowiu mieszkanki Gliwic.

Autor: Marcin Hirnyk


0%
Skip to content