play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Rozmowa Dnia

(Rozmowa Dnia) Marszałek nieświadomie pomógł Ślązakom?

today1 kwietnia 2021

Background

Śląska, polska czy jeszcze inna. Ruszył spis powszechny, który zwłaszcza w naszym województwie wywołuje wiele emocji. To za sprawą możliwości zadeklarowania narodowości śląskiej, którą dziesięć lat temu wybrało osiemset pięćdziesiąt tysięcy osób.

Ilu Ślązaków mieszka w Polsce? Między innymi to sprawdzi ruszający dziś spis powszechny. Od miesięcy posłowie i europosłowie Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy wraz ze stowarzyszeniami i ugrupowaniami lokalnymi namawiają, by deklarować narodowość śląską. Do uznania polskiej narodowości apelował za to marszałek województwa.

Skutek odwrotny do zamierzonego?

Przed ruszającym dziś spisem marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski namawiał, by wybrać opcję polską. To może mieć odwrotny do zamierzonego skutek, mówił w Rozmowie Dnia Radia Piekary europoseł Nowej Lewicy, Łukasz Kohut.

 – To ogłoszenie, ta cała fala informacyjna która pojawiła się w Internecie jeszcze bardziej zmobilizowała Ślązaków, bo nikt nie lubi, by ktoś kogoś na siłę polonizował – mówi w Rozmowie Dnia Radia Piekary europoseł Nowej Lewicy, Łukasz Kohut.

Śląsk europejski

Kohut dodaje, że Śląsk przede wszystkim jest europejski.

Śląsk był, jest i będzie w Europie. Retoryka marszałka i centralnej władzy jest niepokojąca, bo traktują nas jak lud, który trzeba spolonizować bo jest nie do końca pewny. Ślązacy mają swoją kulturę która jest trochę inna niż kultura Polski i chcemy to w spisie pokazać – dodaje Kohut.

Autor: Adam Złotorowicz


0%
Skip to content