play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Slajder Pilne

9 czerwca – manifestacja górników i energetyków w Warszawie

today27 maja 2021

Background

Wielka manifestacja energetyków i górników szykuje się w Warszawie. Solidarność planuje ją na 9 czerwca a jako powód podaje brak dialogu społecznego w sprawie restrukturyzacji sektora paliwowo – energetycznego. Według związku zagrożonych jest kilkaset tysięcy miejsc pracy, łamane są prawa pracownicze i związkowe.

Tylko górnictwo węgla kamiennego ma zapewnioną przyszłość, reszta branż sektora paliwowo-energetycznego nie wie co przyniosą najbliższe lata. Stąd, Solidarność na 9 czerwca planuje w Warszawie wspólną manifestację.

Niepewna przyszłość

Wśród powodów protestu związkowcy wskazują m.in. zagrożenie utraty kilkuset tysięcy miejsc pracy, a także łamanie praw pracowniczych i związkowych w spółkach energetycznych. – Sztab protestacyjno-strajkowy Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” podjął decyzję o podjęciu czynnej akcji protestacyjnej. Rozpocznie się ona od manifestacji, która zostanie zorganizowana 9 czerwca w samo południe w Warszawie – powiedział Jarosław Grzesik, szef KSGIE podczas konferencji prasowej zorganizowanej 25 maja w warszawskim biurze Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Przewodniczący wymienił instytucje, które „odwiedzą” uczestnicy protestu. Będą to: siedziba Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, resort aktywów państwowych oraz Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

Brak dialogu

Jednym z najważniejszych powodów decyzji o przeprowadzeniu protestu jest brak woli prowadzenia rzeczywistego dialogu społecznego ze strony rządzących. W jego ocenie jedyną branżą w sektorze paliwowo-energetycznym, w którym można mówić o jakimkolwiek dialogu, jest górnictwo węgla kamiennego, gdzie pod koniec kwietnia parafowano umowę społeczną dotycząca transformacji tej branży. – Ale trzeba przypomnieć, że zostało to wymuszone przez górników, którzy (we wrześniu ubiegłego roku – przyp. ŁK) podjęli czynną akcję protestacyjną pod ziemią w kopalniach. Tylko pod naciskiem strajkujących rząd się ugiął, przyjechała na Śląsk delegacja i rozpoczęły się na ten temat umowy społecznej. Natomiast we wszystkich pozostałych branżach sektora paliwowo-energetycznego tego dialogu kompletnie nie ma – mówił przewodniczący.

Jarosław Grzesik zaznaczył, że w grupach energetycznych dochodzi do „ewidentnego łamania praw pracowniczych i związkowych”. W szczególności dotyczy to w jego ocenie Grupy Tauron oraz PGE. Z kolei brak konsultacji z pracownikami szczegółów zapowiadanej transformacji branży energetycznej wywołuje wśród pracowników olbrzymie obawy dotyczący utraty miejsc pracy. – Jesteśmy w takiej sytuacji, że wiemy, że rząd planuje transformacje całego sektora. Wiemy mniej więcej co zamierza, ale nie wiemy, ani jak, ani kiedy ani, co się stanie z pracownikami. Nie wiemy tak naprawdę, ile miejsc pracy wskutek transformacji energetycznej utracimy. Nie wiemy, jak długo poszczególne bloki będą jeszcze pracowały, jak długo ludzie będą mieli swoje miejsca pracy i co będzie w zamian – przewodniczący szef KSGiE.

(źródło: solidarnosckatowice.pl)

Autor: Adam Złotorowicz


0%
Skip to content