play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Arcybiskup Wiktor Skworc reaguje na zarzuty dotyczące tuszowania sprawy kapłana pedofila z diecezji tarnowskiej

today26 sierpnia 2020

Background

Arcybiskup Wiktor Skworc reaguje na zarzuty dotyczące tuszowania sprawy kapłana pedofila z diecezji tarnowskiej. Jest reakcja metropolity katowickiego na informacje ujawnione przez księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który zarzuca arcybiskupowi Wiktorowi Skworcowi, że nie zgłosił do Watykanu sprawy księdza Stanisława P., który molestował nieletnich. Sprawa dotyczy okresu, w którym biskupem tarnowskim był obecny metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.  Hierarcha, odpiera zarzuty, twierdząc, że mógł się do tego przyczynić „brak doświadczeń w dziedzinie stosowania przepisów”. Kilka dni temu diecezja tarnowska opublikowała informacje, że znalazła uchybienia w tej sprawie.  W roku 2002 do tarnowskiej kurii zgłosili się rodzice, którzy twierdzili, że ksiądz Stanisław podczas lekcji religii miał dotykać uczniów w intymnych miejscach. Wówczas nadzorujący pracę kurii biskup Wiktor Skworc przeprowadził postępowania wyjaśniającego. Podejrzany kapłan nie przyznał się do zarzutów. Poprosił także o zwolnienie z urzędu proboszcza. W komunikacie diecezji tarnowskiej czytamy, że wtedy sprawa „nie była kontynuowana”.

Arcybiskup Wiktor Skworc reaguje na zarzuty dotyczące tuszowania sprawy kapłana pedofila z diecezji tarnowskiej. Rzecznik abp Skworca wydał oświadczenie, w którym wyjaśnia przebieg wydarzeń:

W sprawie księdza Stanisława P., o której mowa w oświadczeniu Kurii tarnowskiej z dnia 24 sierpnia br., podaje się, co następuje.

Po otrzymaniu na początku 2002 roku informacji o podejrzeniu nadużyć wobec małoletnich, ordynariusz zlecił przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego. Zbadanie wiarygodności oskarżenia przekazano osobom kompetentnym, w tym, zgodnie z przyjętą praktyką, także osobie posiadającej wiedzę z zakresu psychologii. Jednocześnie podejrzewany duchowny przestał sprawować funkcję proboszcza.

Przepisy motu proprio Sacramentorum sanctitatis tutela, promulgowane pół roku wcześniej stanowiły, iż jeżeli „ordynariusz lub hierarcha otrzyma wiadomość, przynajmniej prawdopodobną, o popełnieniu przestępstwa zastrzeżonego, po przeprowadzeniu badania wstępnego winien powiadomić o tym Kongregację Nauki Wiary”. W wyniku postępowania wyjaśniającego oceniono sprawę jako niespełniającą warunków do przekazania jej do Kongregacji. W konsekwencji nie było przeszkód do wyrażenia zgody na posługę księdza P.  na Ukrainie.

Nie można wykluczyć, iż bardzo krótki czas, jaki upłynął od promulgacji nowych przepisów, i brak doświadczeń w dziedzinie ich stosowania mogły wpłynąć na podjętą ocenę sprawy, czy wiarygodności oskarżeń.

Wraz z wpłynięciem kolejnego zgłoszenia ksiądz P. został suspendowany i wszczęto stosowne postępowanie. W świetle aktualnej wiedzy i zebranych informacji dokonana 18 lat temu pierwotna ocena zdarzeń może być oceniona jako błędna.

Abp Wiktor Skworc wyraża ogromny żal i ubolewanie z powodu krzywdy wszystkich ofiar ks. Stanisława P. Do takich sytuacji nigdy nie powinno było dojść. Jak każdy podejmujący decyzje, czuje się odpowiedzialny za ich konsekwencje, również wówczas gdy decyzje te podejmowane są w dobrej woli, ale ze względu na niewłaściwą ocenę przesłanek, okazują się błędne. Jednocześnie przeprasza ofiary za krzywdy wyrządzone przez podległych mu duchownych.

W trakcie całej 22-letniej posługi biskupiej, tak w diecezji tarnowskiej, jak i w archidiecezji katowickiej, abp Skworc podejmował i podejmuje bezzwłoczne działanie, natychmiast reagując na zgłoszenia dotyczące nadużyć duchownych pozostających pod jego jurysdykcją. Sprawy tego rodzaju nie są zaniedbywane ani wyciszane, lecz załatwione według obowiązujących norm.

 

info i fot.: archidiecezjakatowicka.pl

Autor: Anna Jurzyca


0%
Skip to content