play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Bielsko-Biała: Pijana matka w domu, a 6-letnia córka na dachu

today3 marca 2020

Background

Pijana matka w domu, a 6-letnia córka na dachu. Policję zaalarmowali sąsiedzi, kiedy zauważyli, że po dachu apartamentowca spaceruje dziecko. Jak się szybko okazało, dziewczynką „opiekowała się” 36-letnia matka. Kobieta miała w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Akcja ratunkowa policji i straży pożarnej

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 2 marca, około godziny 15.00 w Bielsku-Białej. Mieszkańcy bielskiej ulicy Rychlińskiego zauważyli spacerującą po dachu apartamentowca kilkuletnią dziewczynkę i zaalarmowali policję. Na miejsce natychmiast udali się policjanci i strażacy z wozem wyposażonym w wysięgnik. Kiedy dojechali na miejsce, dziecka nie było już na dachu. Funkcjonariusze ustalili mieszkanie, z którego najprawdopodobniej wyszła na dach. Jednak nikt nie otwierał drzwi. Przeszli więc na taras mieszkania, aby sprawdzić, czy dziecku nie jest potrzebna pomoc medyczna.

Nietrzeźwa matka i 6-letnia córka pod opieką

W tym czasie drugi patrol dobijał się do drzwi mieszkania. W końcu mieszkanie otworzyła policjantom 36-latka. Kobieta była wyraźnie pod wpływem alkoholu. Badanie policyjnym alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu we krwi. Na szczęście dziecku nic się nie stało. Według ich ustaleń 6-letnia dziewczynka wyszła na dach przez taras za swoim psem, który jej tam uciekł i sama wróciła do mieszkania. Dziecko zostało przekazane pod doraźną opiekę członkowi rodziny.

Czy matka poniesie konsekwencje?

Teraz śledczy sprawdzają, jak doszło do tego, że matka pozostawiła swoją córkę bez opieki, dopuszczając ją do wyjścia na dach trzypiętrowego budynku oraz czy zachowanie 36-latki nie naraziło dziewczynki na bezpośrednie zagrożenie utraty życia lub zdrowia. Jeśli tak się okaże, grozi jej nawet do 3 lat za kratami. O sprawie może także zostać powiadomiony sąd rodzinny w celu sprawdzenia czy 36-latka właściwie opiekuje się córką.

Autor: Katarzyna Taras


0%
Skip to content