play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Ciąg dalszy sprawy agresora z Jasnej Góry. Mężczyzna usłyszał zarzuty

today29 kwietnia 2021

Background

Mężczyzna, który 19 marca pobił jasnogórskiego strażnika usłyszał zarzuty. Mężczyzna sam zgłosił się na gliwicką komendę po tym, jak policja z Częstochowy opublikowała jego wizerunek. Teraz grożą mu nawet 2 lata więzienia.

Poszło o maseczkę

Do zdarzenia doszło 19 marca 2021 roku na terenie Jasnej Góry. Nieznany mężczyzna wszedł na teren Klasztoru nie respektując obowiązku zasłaniania nosa i ust. Zauważony przez pracowników Straży Jasnogórskiej został poproszony o założenie maseczki lub opuszczenie miejsca kultu religijnego.

Mężczyzna nie założył maseczki i spokojnie wyszedł z pracownikami na zewnątrz Kaplicy. Przed budynkiem z zaskoczenia zaatakował pracowników Straży Jasnogórskiej uderzając i szarpiąc ich za odzież. W wyniku szarpaniny jeden z pokrzywdzonych przewrócił się na ziemię.

Opublikowanie wizerunku przyniosło skutek

W poniedziałek częstochowska Policja opublikowała nagranie z monitoringu, na którym utrwalony był wizerunek sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej pracowników Straży. Dzięki wzorowej współpracy z mediami nagranie zostało rozpowszechnione, co przyniosło wymierny efekt. W środę 51-letni mieszkaniec Gliwic sam zgłosił się do komisariatu. Policjanci z Częstochowy pojechali do gliwickiej jednostki, gdzie zatrzymali 51-latka, a następnie doprowadzili go do częstochowskiej prokuratury.

Zarzuty

Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania. Wczoraj usłyszał 2 zarzuty popełnione w warunkach czynu chuligańskiego – naruszenia nietykalności cielesnej i spowodowania uszczerbku na zdrowiu pracowników Straży Jasnogórskiej. Prokurator skierował wniosek do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztu. Dzisiaj odbyła się rozprawa. Decyzją sądu meżczyzna został objęty policyjnym dozorem i raz w tygodniu musi się teraz stawiać we wskazanym komisariacie. Grozi mu do 2 lat więzienia.

Źródło/fot/wideo Śląska Policja/Częstochowa

Autor: Mateusz Terech


0%
Skip to content