play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Częstochowa: 32-latka zmarła w miejskim szpitalu. Kilka dni wcześniej urodziła tam swoje pierwsze dziecko

today7 stycznia 2020

Background

32-latka zmarła w miejskim szpitalu. Nowy Rok okazał się być tragiczny dla placówki medycznej w Częstochowie. 32-letnia kobieta trafiła do szpitala 25 grudnia, gdzie za pomocą cesarskiego cięcia urodziła swoje pierwsze dziecko. 31 grudnia została wypisana do domu, a w Nowy Rok zmarła. Co było przyczyną śmierci młodej mamy?

Prawdziwa tragedia rozegrała się w częstochowskim szpitalu miejskim, gdzie w okresie od 25 grudnia do 31 grudnia przebywała 32-letnia pacjentka. Kobieta urodziła tam swoje pierwsze dziecko, syna Ksawerego, poprzez cesarskie cięcie. Pacjentka chorowała na anemię, a w trakcie porodu miało dojść do krwotoku, w wyniku czego kobiecie przetoczono pięć jednostek krwi.

32-latka została wypisana do domu ze swoim synkiem 31 grudnia. Jeszcze tego samego dnia ponownie pojawiła się w szpitalu skarżąc się na bóle brzucha i głowy. Młoda matka miała wysokie ciśnienie, a jej rana po cesarskim cięciu miała się sączyć. Lekarze mieli wtedy założyć kobiecie nowe szwy.

Sytuacja się nie polepszyła i kobieta już 1 stycznia ponownie wróciła do szpitala, uskarżając się na bardzo silny ból brzucha. Niestety kobiety nie udało się uratować. Teraz rodzina 32-latki żąda od szpitala odpowiedzi. Kto jest winny śmierci ich córki, żony, matki? To pytanie jest dziś kierowane w kierunku szpitala.

Rodzina zmarłej złożyła również zawiadomienie do prokuratury. Ciało kobiety zostanie poddane sekcji, która ma wskazać przyczynę śmierci.

Autor: Katarzyna Taras


0%
Skip to content