play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Nowy Ład. Problemy z realizacją inwestycji Andrzej Zazgórnik

#RadioPiekaryPomaga

Czterolatek ma chore serduszko #RadioPiekaryPomaga Mikołajowi z Gilowic

today4 października 2022

Background

Mikołaj ma zaledwie cztery lata, a za sobą – dwie, ciężkie operacje. Boryka się z wrodzoną wadą serca, ale lekarze mówią, że jest silnym chłopcem.

Mikołaj, choć ma zaledwie cztery lata, musi zmagać się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Trwa zbiórka na operację ratującą kruche życie chorego chłopca.

Czterolatek umiera. Mikołaj potrzebuje naszego wsparcia

Historię Mikołaja poznaliśmy, gdy z prośbą o pomoc w nagłośnieniu zbiórki prowadzonej na stronie siepomaga.pl zwróciła się jego mama. Apel chwyta za serce, a jednocześnie przybliża sylwetkę walecznego, małego pacjenta:
-Synek ma chore serduszko potrzebuje ponad 2,5 miliona złotych. Zbiórka trwa na leczenie pod tym linkiem https://www.siepomaga.pl/mikolaj-bak. Proszę o pomoc dla mojego synka, błagam o pomoc – napisała mama Mikołaja w liście do naszej redakcji.
Mama Mikołaja była szczęśliwa, gdy dowiedziała się, że na świat przyjdzie jej syn, ale wiadomość o ciężkiej wadze serca była ogromnym ciosem:
-2 kreski na teście… co wtedy czuje przyszła mama? Radość, przeogromną radość. Pod sercem nosisz człowieka, który będzie kochał Cię już całe życie… który będzie przy Tobie mimo wszystko. Nie możesz się doczekać… Nagle w połowie ciąży dowiadujesz się, że Twoje dziecko ma ciężką wadę serca i będzie potrzebować operacji od razu po porodzie – czytamy w wysłanej do nas wiadomości.
Mikołaj urodził się 24 stycznia 2018 roku i musiał trafić na OIOM. Lekarze nie dawali wielkich szans na to, że wyzdrowieje – zalecają ochrzczenie go jeszcze w szpitalu. Już po powrocie do domu rozpoczęła się walka z rutynowymi działaniami na rzecz przetrwania kolejnych dni.
-Jak sobie radzicie? Na początku jest ciężko… Potem wchodzi już rutyna… codzienne podawanie lekarstw, pilnowanie oddechu, mierzenie saturacji. TLEN. Nagle po 4 latach z Twoim dzieckiem zaczyna się dziać co raz gorzej… a mieliście czekać, jak urośnie uda się go zoperować. Niestety odpowiedz jest jedna. W POLSCE NIKT NIE POMOŻE WASZEMU DZIECKU. Czujecie gniew i rozczarowanie. Zwyczajnie BOICIE SIĘ. Nagle po tych 4 latach znajduje się nadzieja… – czytamy w przesłanym liście.
Pomoc zaoferowali zagraniczni lekarze z austriackiego Linz, ale nawet oni nie spodziewali się, że wada serca jest bardziej skomplikowana niż przypuszczali. Organizm chłopca z czasem coraz bardziej słabł, a leczenie było wieloetapowe. Koszt jednego z nich wynosi około 320 000 – 400 000 tysięcy złotych.
-W końcu nadchodzi ten dzień. 31.08.2022r. – dzień na który tak długo czekaliście! Dzień w którym Wasze dziecko dostało szanse na życie, i to te lepsze życie. Mimo komplikacji i drugiej, nieplanowanej operacji UDAJE SIE! Jedyna przeszkoda? Że to dopiero początek… Przed Wami jeszcze 2-4 operacji… których koszt będzie ogromny – informują rodzice chłopca.
Problem w tym, że koszty poszczególnych zabiegów są ogromne. Poznajcie historię Mikołaja:

Autor: Andrzej Zazgórnik


0%
Skip to content