play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Ruda Śląska: Zaprosił kobietę do mieszkania, a następnie zgwałcił. Grozi mu kilkanaście lat więzienia Wojciech Czaputa

Śląsk

Dwie kobiety walczyły ze złodziejem w Gliwicach

today26 lutego 2020

Background

Dwie kobiety walczyły ze złodziejem w Gliwicach. W centrum Gliwic, wiele osób widziało dwie drobne ekspedientki jednego ze sklepów przy ul. Kozielskiej, próbujące zatrzymać szarpiącego się z nimi mężczyznę. Obok przejeżdżały sznury aut i przechodziły tłumy ludzi, nikt jednak nie ruszył im z pomocą. Zrobił to dopiero przejeżdżający tamtędy, w czasie wolnym od służby, policjant.

Jak czytamy na stronie gliwickiej komendy, policjant jadący ulicą Kozielską, na wysokości urzędu skarbowego spostrzegł dwie kobiety walczące z rosłym mężczyzną. Scenka wskazywała jednoznacznie, że pracownice sklepu próbują zatrzymać złodzieja. Oficer błyskawicznie zaparkował auto i rzucił się na pomoc. Okrzyk „policja” nie pohamował jednak gwałtowności zatrzymanego, więc zaistniała konieczność użycia siły.

Pomoc udzielona przez policjanta okazała się konieczna, ponieważ kobiety nie poradziłyby sobie same z agresywnym mężczyzną. Zatrzymany został doprowadzony do sklepu, gdzie po chwili podjechał patrol. Wtedy też okazało się, że 39-latek schował do swojego plecaka trzy opakowania proszku do prania w kapsułkach o wartości 100 zł, po czym, bez płacenia i mimo interwencji sprzedawczyń, opuścił sklep.

Kobiety rzuciły się za nim w pościg. Podczas próby zatrzymania jedną z nich sprawca uderzył plecakiem, a drugiej zagroził pobiciem. Mężczyzna był już poszukiwany sądowym nakazem doprowadzenia do aresztu śledczego, gdzie w konsekwencji trafił. Czeka go teraz proces karny i wyrok za przestępstwo o charakterze rozbójniczym.

Powyższa sytuacja obrazuje jednak dość smutne zjawisko w zachowaniach społecznych, szczególnie mężczyzn, którzy widząc kobiety w potrzebie, nie zareagowali.

Autor: Katarzyna Taras


0%
Skip to content