play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Gliwice: Podejrzany o kradzież i pobicie, po miesiącu poszukiwań, w rękach policji!

today6 sierpnia 2021

Background

Wczoraj, 5 sierpnia, po ponad miesiącu od wytypowania sprawcy brutalnego pobicia oraz kradzieży telefonu komórkowego, kryminalni w końcu dopięli swego. Po zasadzce zatrzymali 25-latka. Aczkolwiek ujęcie przestępcy nie było proste, bo mężczyzna, wiedząc, że policjanci depczą mu po piętach, był bardzo ostrożny. Dwukrotnie, domyślając się, że w pobliżu mogą być stróże prawa, rzucał się do desperackiej ucieczki.

 

Do zdarzenia, które stało się powodem kłopotów 25-letniego gliwiczanina. doszło 1 czerwca na ulicy Korfantego w Gliwicach. Dwaj młodzi mężczyźni zaczepili wtedy przechodzącego 18-latka i bez przyczyny dopuścili się brutalnego pobicia chłopca. Jeden z mężczyzn  niedawno opuścił mury zakładu karnego.

Następnie skradli pobitemu telefon o wartości 800 złotych i uciekli z miejsca zdarzenia. Jak ustalono w trakcie śledztwa, potrzebowali pieniędzy, więc szybko, bo już po 10 minutach od momentu kradzieży, znaleźli kupca na skradziony telefon.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania. Jedna z załóg, z pokrzywdzonym na pokładzie radiowozu, przeczesywała miasto. Aczkolwiek niestety, bez skutku. Równolegle w sprawę włączono doświadczonych operacyjnych z gliwickiej „jedynki”.

Jak zwykle funkcjonariusze rozpoczęli od zabezpieczania nagrań z monitoringów. Okazało się, że wytypowane prywatne kamery zarejestrowały, choć z oddali, wizerunki napastników. Wiedząc już, jak byli ubrani, kryminalni ustalali drogę ich przejścia oraz kolejne okoliczności, pozwalające zbierać nowe dowody.

 


W efekcie, po kilku dniach, detektywi odzyskali skradziony telefon, a dzięki przesłuchaniom oraz wielu ustaleniom, wiedzieli, kto był głównym sprawcą pobicia i kradzieży. Kolejne dni i tygodnie to ustalanie miejsca jego pobytu. Mężczyzna, wiedząc, że jest poszukiwany, desperacko uciekał przed aresztowaniem.

Zasadzkę na 25-latka przygotowano wczoraj, 5 sierpnia. Śledczy czekali w ukryciu, a podejrzany został zatrzymany, gdy wchodził do jednej z kamienic w centrum miasta. Mężczyzna nie miał szans ucieczki.

Funkcjonariusze pierwszego komisariatu dążą teraz do ustalenia drugiego ze sprawców. Jak twierdzą, jego zatrzymanie to tylko kwestia czasu.

Zatrzymanemu grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Kara ta będzie zapewne zaostrzona, gdyż mamy do czynienia z osobą działającą w tak zwanej recydywie, czyli w warunkach powrotu do przestępstwa.

 

Fot: Śląska Policja

Autor: Weronika Manowska


0%
Skip to content