play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Gliwice: Przyroda kontra rekreacja. Ruszają konsultacje w sprawie zbiornika retencyjnego w Wilczych Dołach

today14 października 2020

Background

Gliwice: Przyroda kontra rekreacja. Ruszają konsultacje w sprawie zbiornika retencyjnego w Wilczych Dołach.  Budowa zbiornika retencyjnego na terenie  Gliwic budzi spore emocje. Władze miasta planują budowę suchego polderu zalewowego na terenie potoku Wójtowianka, który ma chronić centrum i śródmieście przed regularnym zalewaniem podczas powodzi. Przeciwko inwestycji protestują ekolodzy, którzy twierdzą, że niszczy się w ten sposób cenne przyrodniczo tereny. Z ich inicjatywy Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wszczęła postępowanie w sprawie unieważnienia decyzji środowiskowej wydanej przez regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Postępowanie trwa. Dzisiaj zostały zaprezentowane dwa warianty zagospodarowania terenu wokół zbiornika. Jutro ruszą konsultacje w tej sprawie. Mieszkańcy Gliwic zadecydują który wariant będzie realizowany. Opinię na temat zagospodarowania terenu wokół polderu można wyrazić do końca października na platformie: konsultacje.gliwice.eu. Głosować można także w siedzibach miejskich bibliotek. 

Przyroda kontra rekreacja. Ruszają konsultacje w sprawie zbiornika retencyjnego w Wilczych Dołach. Jedna koncepcja ma charakter bardziej dziki i jest zbliżona bardziej do natury. Drugi wariant zakłada budowę placów zabaw, miejsc do rekreacji, urządzeń do ćwiczeń terenowych platform widokowych- jest ob bardziej zbliżony do zagospodarowanych przestrzeni w mieście- mówi Adam Neumann, prezydent Gliwic.

Wilcze Doły są miejscem, w którym mają siedliska ptaki, zwierzęta i nietoperze. Budowa zbiornika wiąże się również z koniecznością wycinki 600 drzew. Przeciwko tej inwestycji protestują ekolodzy, powołujący się na niezależne ekspertyzy. Argumenty naukowców optują za wykorzystaniem naturalnego ukształtowanie potoku.  Dlaczego niszczyć co, co jest naturalne, co jest lepsze niż nasadzenia zastępcze? Czy nie lepiej zmniejszyć zbiornik i wykorzystać naturalny ekosystem- potok meandrujący, który ma właściwości retencyjne?– pyta Emilia Wnękowicz- Augustyn ze Stowarzyszenia Zdrowe Miasto.

Drzewa, krzewy, dzikie łąki czy place zabaw, miejsca rekreacji, ławki, tarasy widokowe- dzisiaj w Gliwicach zaprezentowano dwie koncepcje zagospodarowania terenu wokół planowanego zbiornika retencyjnego, który ma powstać na potoku Wójtowianka w pobliżu osiedla Sikornik. Czy budowa tego suchego polderu jest jednak konieczna?  Polder jest ważnym elementem całego systemu zabezpieczenia przed powodzią centrum i śródmieścia. regularnie występują w tym rejonie podtopienia. Kiedy występują ogólnokrajowe powodzie centrum miasta jest bardzo zagrożone zalaniem-wyjaśnia Mariusz Śpiewok,  zastępca prezydenta Gliwic.

Pod budowę zbiornika ma zostać wyciętych 600 drzew. W zamian mają zostać nasadzone nowe. Mówimy o nasadzeniu jakiś małych drzew, łąkach kwietnych. To w żądnym stopniu nie jest kompensacja tej przyrody którą niszczymy. Z uwagi na nasze ekspertyzy i działania Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wszczęła postępowanie w sprawie unieważnienia decyzji środowiskowej wydanej przez regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Postępowanie trwa. Jeśli zakończy się w sposób negatywny dla miasta, to może się okazać, że inwestycja jest realizowana na bazie nieważnej decyzji środowiskowej– mówi Dawid Pasieka ze Stowarzyszenia Zdrowe Miasto.

Opinię na temat zagospodarowania terenu wokół polderu można wyrazić do końca października na platformie:konsultacje.gliwice.eu

Autor: Anna Jurzyca


0%
Skip to content