play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Gliwice: Zmiażdżony bus, NIE ŻYJE 9 osób. 68-letni kierowca zatrzymany

today23 sierpnia 2020

Background

Zatrzymano 68-letniego kierowcę trzeciego pojazdu, który mógł przyczynić się do tragedii na DK 88 w Gliwicach. To najnowsze informacje w tej sprawie. Jutro mężczyzna zostanie przesłuchany w gliwickiej prokuraturze. Wstępne ustalenia wskazują, że mężczyzna wyprzedzał autokar i chwilę później znalazł się naprzeciwko busa. Kierowca busa chciał uniknąć czołowego zderzenia, niestety pojazd wpadł w poślizg, przewrócił się i uderzył w nadjeżdżający autokar.

– Mężczyzna jest podejrzewany o popełnienie przestępstwa z art. 173, czyli spowodowania katastrofy w ruchu lądowym – mówi prokurator Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:

Tragiczny wypadek w Gliwicach. Na drodze krajowej nr 88 doszło do zderzenia busa z autokarem. Wszyscy podróżujący busem – 9 osób – nie żyją. Jak powiedział na konferencji wojewoda śląski, Jarosław Wieczorek, to 4 kobiety i 5 mężczyzn. To mieszkańcy Podkarpacia i obywatel Słowenii, w wieku od 23 do 59 lat. Rannych w tym zdarzeniu zostało również 7 osób, które jechały autokarem do Rudy Śląskiej. W najcięższym stanie jest kierowca pojazdu.

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę późnym wieczorem, około godziny 22:30 w Kleszczowie. W wypadku udział brał samochód osobowy Renault Traffic oraz autokar. Jak informuje policja bus jechał od Gliwic do Wrocławia.

– Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że chwilę przed zderzeniem bus przewrócił się na jezdnię i sunąc na boku znalazł się na przeciwległym pasie ruchu, wtedy jadący ze strony Wrocławia w kierunku Gliwic autokar czołowo uderzył w dach busa. W wyniku zderzenia z większym pojazdem bus został całkowicie zmiażdżony – wszyscy podróżujący zginęli na miejscu – mówi Radiu Piekary podkomisarz Magdalena Szust z KWP w Katowicach.

Autokar jechał do Rudy Ślaskiej – byli to pracownicy firmy ochroniarskiej, którzy pracowali przy zabezpieczeniu meczu. Zgodnie z najnowszymi informacjami, jakie do nas docierają, bus najprawdopodobniej był z wypożyczalni z tablicami rejestracyjnymi z Małopolski.

Prawdopodobnie jutro zapadnie decyzja o wszczęciu śledztwa w sprawie tego koszmarnego wypadku. Postępowanie będzie prowadziła Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód.

fot.: Policja Śląska

Autor: Kamil Zatoński


0%
Skip to content