play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Gorąca atmosfera, piękny gol i przerwany mecz. Polska wygrywa w Tiranie

today13 października 2021

Background

Reprezentacja Polski po niezwykle wymagającym meczu pokonała na wyjeździe Albanię 0:1 (0:0) i tym samym zrobiła duży krok w stronę awansu do Mistrzostw Świata. Atmosfera w Tiranie była naprawdę gorąca, w efekcie czego sędzia musiał przerwać spotkanie w drugiej połowie.

Tylko jedna bramka padła we wczorajszym meczu Biało-Czerwonych. Zwycięstwo naszej drużynie dał w 77. minucie rezerwowy Karol Świderski. Napastnik PAOK-u z zimną krwią przymierzył z pierwszej piłki, wykorzystując perfekcyjne dogranie Klicha.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Przewagę na murawie mieli podopieczni Paulo Sousy, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce, choć mało z tego wynikało. Gra była naprawdę zacięta, nikt ani na chwilę nie odstawiał nogi. Najbliżej otwarcia wyniku był Buksa. W 15. minucie piłka po zamieszaniu w polu karnym trafiła do kładącego się napastnika, ten zdecydował się na strzał, ale piłka przeszła nad poprzeczką.

Druga cześć gry wyglądała podobnie jak pierwsza. W 72. minucie Biało-Czerwoni mieli kolejną dobrą sytuację. Krychowiak wykorzystał błąd przeciwnika, wpadł w pole karnego, mają otwartą całą bramkę. Pomocnik zdecydował się na zagranie do Lewandowskiego, ale Berisha odbił piłkę nogą.

Upragniony moment nastał w 77. minucie. Mateusz Klich z chirurgiczną precyzją zagrał za plecy obrońców, na długi słupek. Tam znajdował się Świderski, który wcześniej zameldował się na murawie zastępując Buksę. Napastnik PAOK-u dołożył nogę do opadającej futbolówki i nie dał szans bramkarzowi.

Po golu sędzia musiał przerwać spotkanie. Albańscy kibice zaczęli rzucać przedmiotami w celebrujących Polaków. Ostatecznie po kilkunastu minutach arbiter wznowił grę. Biało-Czerwoni kontrolowali do samego końca boiskowe wydarzenia i zdobyli cenne trzy punkty.

Najważniejsze były trzy punkty, udało nam się je zdobyć na bardzo trudnym terenie. Było dużo walki, dużo długich piłek. My myślimy o tym, żeby grać w piłkę inni zajmują się tym czy jest bezpiecznie. My chcieliśmy mecz dokończyć – mówił po meczu Wojciech Szczęsny.

Obecnie Polska zajmuje 2. miejsce w swojej grupie. Na pierwszej lokacie dalej znajdują się Anglicy, którzy zremisowali wczoraj z Węgrami 1:1 (1:1). Paulo Sousa i zawodnicy mają wszystko w swoich rękach. Sytuacja może skomplikować się tylko w przypadku kiedy Albania wygra ostatnie dwa mecze z Anglią i Andorą, wówczas nasza kadra musi zdobyć przynajmniej 4 punkty w starciach z Andorą i Węgrami.

fot.: Łączy Nas Piłka

Autor: Wojciech Czaputa


0%
Skip to content