play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Górnik Zabrze – Arka Gdynia: Zabrzanie z cennym zwycięstwem

today17 lutego 2020

Background

Po niemrawym spotkaniu Górnik wygrywa z Arką Gdynia na własnym stadionie. Zespół z Pomorza jest coraz bliżej miejsc spadkowych z PKO Ekstraklasy.

 

Mecz zaczął się bez żadnych większych fajerwerków. Przy piłce byli gospodarze i to oni sprawiali wrażenie lepszych w początkowych minutach starcia na Roosvelta 81. W 6. minucie Igor Angulo z dziwnej pozycji w polu karnym uderzył piłkę głową. Parabola lotu była na tyle wysoka, że futbolówka odbiła się od poprzeczki bramki Arki i wypadła na aut bramkowy.

W 16. minucie we własnym polu karnym faulował Christian Maghomy. Zawodnik Arki pociągnął za koszulkę Łukasza Wolsztyńskiego i ten stracił równowagę, przystopowując akcję przed Pāvelsem Šteinborsem. Sędzia Szymon Marciniak od razu wskazał na rzut karny, nie korzystając nawet z wideo weryfikacji. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Igor Angulo… i zadziwił zebranych na stadionie kibiców pudłem. Doświadczony Hiszpan oddał niechlujny strzał, po którym piłka odbiła się od prawego słupka i powędrowała na aut bramkowy. Więcej sytuacji w pierwszej połowie nie było. Gra toczyła się na środkowej części boiska i nieco więcej okazji mieli gospodarze. Warto jednak zaznaczyć, że wyższe posiadanie piłki odnotowali przyjezdni, którzy przez pierwsze czterdzieści pięć minut byli przy futbolówce 55% czasu gry.

Druga połowa również zaczęła się lepiej dla drużyny Górnika. Dobrą sytuację miał Łukasz Wolsztyński, jednak zawodnik ze śląska nieczysto uderzył piłkę w polu karnym i ta nie stanowiła żadnego zagrożenia dla Arki. Po nieco ponad godzinie gry Damian Zbozień kąśliwym strzałem z dystansu chciał zaskoczyć Martina Chudego, jednak uderzenie zawodnika gospodarzy okazało się niecelne i powędrowała tuż obok bramki Słowaka. Kilka minut później sytuacje miał Górnik, jednak dobrze w polu karnym interweniował Steinbors.

Końcówka należała już tylko do gospodarzy. W 83. minucie Angulo zdobył swoją pierwszą bramkę w historii meczów przeciwko Arce. Hiszpan mógł dośrodkować piłkę ze skraju pola karnego, jednak zdecydował się na uderzenie i decyzja się opłaciła. W doliczonym czasie gry Paweł Bochniewicz otrzymał piłkę z rzutu rożnego, pierwsza jego próba strzelecka została zablokowana, jednak przy dobitce zawodnik umieścił piłkę w siatce.

Górnik Zabrze dzięki zdobytym trzem punktom nieco odbił się od dna i zbudował w miarę bezpieczny dystans od miejsc spadkowych. Znacznie gorsza jest sytuacja Arki, która notuje drugą porażkę z rzędu. Zawodnicy Aleksandara Rogicia są na czternastym miejscu który skutkuje spadkiem z ligi. Jak informuje serwis zakłady-bukmacherskie.com, Arka Gdynia jest w tej chwili jednym z głównych kandydatów do spadku z PKO Ekstraklasy. Dzięki ostatniemu zwycięstwu Górnik Zabrze poprawił swoją sytuację w tabeli, która jednak w dalszym ciągu nie napawa wielkim optymizmem.

Górnik Zabrze 2:0 Arka Gdynia

1:0 – Igor Angulo 83’

2:0 – Paweł Bochniewicz 90’+

Górnik Zabrze: Chudý – Sekulić, Wiśniewski, Bochniewicz, Janża – Jirka, Procházka (89. Koj), Manneh (69. Matras), Jimenez – L. Wolsztyński (64. Kopacz), Angulo.

Arka Gdynia: Steinbors – Zbozień, Maghoma, Marić, Marciniak (C) – Deja – Młyński, Nalepa, Vejinović (88. Vinicius), Jankowski (68. Mihajlović) – Serrarens.

 

Materiał przy współpracy z partnerem

Autor: Redakcja Radia Piekary


0%
Skip to content