play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Jaka była operowa diwa? „Callas. Master Class” na deskach Opery Śląskiej

today2 września 2020

Background

Jaka była operowa diwa? „Callas. Master Class” na deskach Opery Śląskiej. Spektakl teatralno-muzyczny „Callas. Master Class” w reżyserii Roberta Talarczyka to pierwsza premiera 76. sezonu artystycznego Opery Śląskiej w Bytomiu. Premierowy spektakl odbędzie się w sobotę 5 września o 18.00. W rolę Marii Callas wcieli się Joanna Kściuczyk-Jędrusik. Kostiumy do spektaklu stworzyła słynna polska projektantka, Gosia Baczyńska.

„Callas. Master Class” na deskach Opery Śląskiej. Do tej pory – w Polsce – rolę tytułową w tej sztuce grała jedynie Krystyna Janda .Tematem wiodącym sztuki, napisanej przez amerykańskiego dramaturga Terrence’a McNally’ego, są lekcje muzyki, których diwa udzielała pod koniec swojej kariery (1971-1972) w słynnej nowojorskiej Juilliard School.

Na scenie pojawiają się uczniowie – śpiewacy operowi, którzy będą musieli skonfrontować swój talent z oceną kapryśnej primadonny. Z czasem, na pierwszy plan wysuwa się miłość Callas do muzyki, wspomnienia z jej bogatej kariery, przeplatane z wątkami prywatnymi. Jesteśmy świadkami życiowych wyborów artystki, jej całkowitego poświęcenia dla sztuki i konsekwencji trudnych decyzji. Jak podkreśla reżyser Robert Talarczykto nie jest jednak opowieść tylko o Marii Callas, nie tylko
o operze, ale również o artystach i świecie, w jakim żyją.

Kostiumy do spektaklu stworzyła słynna polska projektantka, Gosia Baczyńska. W rolę Marii Callas wcieli się Joanna Kściuczyk-Jędrusik. – Zależy mi, aby pokazać prawdziwą twarz Marii Callas. Nie jest to proste, bo w spektaklu poznajemy jej różne oblicza, związane  z sytuacjami i całą paletą uczuć, których doświadcza. Ten spektakl to nie tylko lekcja muzyki, to także lekcja życia, filozofii śpiewaczki operowej. Odsłaniamy jej intymną przestrzeń i chcemy wejść w nią razem z naszymi widzami, oddać te emocje tak, aby je poczuli. Nie brakuje tu dramatycznych momentów, które osobiście bardzo lubię, bo mają w sobie ciężar gatunkowy. Najtrudniejsze jednak do przekazania są te pełne liryzmu, łagodności, wyciszone. Dla nas to wyzwanie, aby pokazać je w ten sposób, żeby widz w pełni – od początku do końca- przeżywał na równi każdą scenę – podkreśla Joanna Kściuczyk-Jędrusik.

Niezwykle istotnym wątkiem sztuki jest specyficzna relacja mistrz-uczeń. W roli Sophie, młodej adeptki sztuki operowej – Gabriela Gołaszewska.Postać Sophie, młodej uczennicy Callas jest mi bliska, bo bardzo dobrze pamiętam emocje towarzyszące śpiewaczce-studentce. Sama pracuję w tym zawodzie od niespełna dwóch lat i nadal doskonalę swój warsztat, korzystając z wiedzy i doświadczeń coachów oraz doświadczonych śpiewaków. Nigdy jednak nie pracowałam z tak wybitną osobistością świata opery, jaką była Callas. Współcześnie za taki autorytet uważam Annę Netrebko i wyobrażam sobie, że gdybym dostąpiła zaszczytu lekcji u niej, byłabym równie zestresowana jak bohaterka, której rolę kreuje w „Callas. Master Callas”. To nie byłaby prosta lekcja, ale niezwykle cenna. Tak jest i w tej sztuce. Dzięki diwie Sophie zmienia się, nabiera pewności, buduje swój wizerunek śpiewaczki, a przede wszystkim uczy się niezwykle ważnej rzeczy – psychologicznego podejścia do kreowanej postaci, wielowarstwowej analizy, która jest równie ważna jak przekaz wokalny – podkreśla Gabriela Gołaszewska.

Premiera spektaklu w sobotę 5 września, a kolejne 6 i 17 września oraz 3 i 25 października. Sztukę będzie wystawiona także na deskach Teatru Śląskiego – 8 września.

fot. Opera Śląska/Przemysław Jendroska


Autor: Anna Jurzyca


0%
Skip to content