play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Wiadomości

Jakie są zarobki Polaków? Niektóre kwoty zaskakują

today30 sierpnia 2021

Background

Polska na europejskim podium najniższego bezrobocia. Na brak pracy narzekać nie możemy. Co innego, że w porównaniu do Niemców zarabiamy niewiele.

Jeśli spojrzymy na średnią krajową wynoszącą obecnie 5259 złotych brutto, moglibyśmy pomyśleć, że do najbogatszych państw europejskich jesteśmy dosłownie o krok. Niestety, prawda jest zgoła inna. Często, przy ocenie zamożności mieszkańców kraju nad Wisłą, punktem odniesienia jest wspomniana kwota, a to duży błąd. To jak ze statystyką: wkładając jedną nogę do wrzątku, a drugą do lodowatej wody, statystycznie okaże się, że trzymamy nogi w letniej wodzie. Tutaj jest podobnie, bo średnia krajowa oznacza dokładnie tyle, co wrzucenie do jednego worka najbogatszych i najbiedniejszych.

Średnia krajowa to suma wynagrodzeń osobowych brutto, które są efektem przede wszystkim umowy o pracę. Uzyskana kwota dzielona jest przez wszystkich zatrudnionych. Pomijamy przy tym osoby na tzw. własnej działalności gospodarczej, jak również osoby pracujące w innych krajach. Wynik tych wyliczeń daje nam średnią krajową.

Trzeba też wiedzieć, że od kwoty brutto odliczany jest cały szereg podatków oraz ubezpieczeń zdrowotnych, co dodatkowo obniża wartość wynagrodzenia otrzymywanego przez przeciętnego Polaka na rękę. Biorąc pod uwagę stawkę płacy minimalnej, która obecnie brutto wynosi 2800 złotych, najniższe wynagrodzenia netto w Polsce to 2300 złotych. Choć niestety trzeba zakładać, że i ta kwota jest w stosunku do rzeczywistości nieco zawyżona.

Chociaż obecnie Polska może się cieszyć z pozycji krezusa o jednej z najniższych stóp bezrobocia, musi też spojrzeć prawdzie w oczy – płaca w naszym kraju nie jest zbyt wygórowana, a średnia krajowa jest zawyżana przez tych zarabiających najlepiej. Na usprawiedliwienie tej sytuacji trzeba dodać, że w przeszłości nie dość, że zarobki w Polsce nie były nazbyt wysokie, to jeszcze stopa bezrobocia była znacznie wyższa niż dzisiejsze 3,6 procent.

Poniżej prezentujemy najwyższe stopy bezrobocia w ciągu ostatniego trzydziestolecia:

  • Luty 2003 roku – 20,7 procent.
  • Styczeń 2003 roku – 20,6 procent.
  • Luty 2002 roku – 20,2 procent.
  • Styczeń 2005 roku – 19,4 procent.

Obecnie jest lepiej, co szczególnie odczuwają nieco zamożniejsi Polacy. Tych oczywiście nie brakuje.

Jakie pieniądze zarabiają Polacy na najlepszych etatach?

Według wyliczeń oraz opinii respondentów biorących udział w licznych sondażach, całkiem dobre zarobki w naszym kraju zaczynają się od 6 tysięcy złotych netto. Na takie pieniądze i większe może liczyć jedynie 10 procent mieszkańców nad Wisłą. Co więcej, tylko 5 procent obywateli Polski pracujących na etacie zgarnia zarobki przekraczające 10 tysięcy złotych.

Gdzie w takim razie szukać najlepszych dochodów? Szczególnie wysoko notowane jest stanowisko Key Account Managera. Przecięte pieniądze na rękę w tej branży to około 10 tysięcy złotych na rękę. To oczywiście tylko podstawa, do której dochodzą też liczne premie, dość powszechne w tym zawodzie. Im więcej wypracujesz, tym lepiej zarobisz. Na podobne pieniądze w comiesięcznej kasie może liczyć Brand Manager. To opiekunowie marki w dużej firmie. Niecno mniejsze pieniądze otrzymuje radca prawny. W topie dobrze zarabiających łatwo doszukać się także programistów, czy kontrolerów finansowych.

Kiedy jednak wejdziemy w sektor menadżerski, okaże się, że na etatach można zarabiać wręcz doskonale. Taką wiedzę mają między innymi dyrektorzy sprzedaży bankowości przedsiębiorstw. Branża bankowa i ubezpieczeniowa wiąże się z zarobkami rzędu 42 tysięcy złotych. Nie inaczej prezentuje się to w sektorze finansów, czy sprzedaży. Narzekać nie mogą też prawnicy, pracownicy branży IT, doradcy medyczni, czy główni księgowi, których zarobki przekraczają 10 tysięcy złotych netto.

W jaki sposób Polacy podreperowują domowy budżet?

Mieszkańcy naszego kraju wciąż pracują na czarno. Podczas zeszłorocznej kontroli Państwowej Inspekcji Pracy okazało się, że co ósmy był zatrudniony niezgodnie z prawem. Pracodawcy chcą zaoszczędzić na kosztach zatrudnienia (wysokich w Polsce), natomiast pracownicy dostają do ręki więcej, niż miałoby to miejsce w przypadku umowy o pracę. W szarej strefie znajdują się też zarobki ukryte, czyli dodatkowe wypłaty „pod stołem”. Jednak w niedalekiej przyszłości ma się to zmienić, bo rząd planuje wprowadzić dotkliwe kary.

Rzecz jasna Polacy, by przynieść nieco więcej pieniędzy, odwołują się też do legalnych form zarobkowych. Wśród nich jest inwestowanie w różnego rodzaju przedsięwzięcia, wynajem lokali mieszkaniowych, turystyka, kupowanie akcji, jak również nabywanie lokat bankowych. Nie brakuje amatorów drobnego handlu, czy osób generujących przychód pasywny wynikający z produkcji vlogów, podcastów, fotografii, muzyki, bądź działalności MLM.

Część rodaków próbuje swoich sił w grach hazardowych, które przy odrobinie szczęścia, a także przy dużej wiedzy i doświadczeniu, mogą być ciekawym źródłem dochodów. Polacy chętnie sięgają po gry liczbowe, SMS-y konkursowe, zdrapki, ale też zakłady wzajemne. I to właśnie w bukmacherce najwięcej zależy nie od szczęścia, a od graczy.

– Tych zarabiających jak na etacie jest tylko 2 procent spośród wszystkich typerów, co pokazuje, że przy odpowiedniej determinacji, wiedzy analitycznej i odpowiednich predyspozycjach, można osiągać bardzo dobre wyniki. Jednak schodząc nieco na ziemię, w zasięgu znacznie większej rzeszy klientów zakładów bukmacherskich jest podreperowanie domowego budżetu kwotami rzędu 100-300 złotych miesięcznie, co już stanowi pewną wymierną wartość – wyjaśnia Amadej Walczak, ekspert i analityk branży bukmacherskiej.

Naprzeciw takim próbom wychodzą zakłady wzajemne i proponują wszystkim nowym graczom bonusy powitalne u bukmacherów. To między innymi freebety, czyli zakłady bez ryzyka i promocje od wpłaty, jakimi dysponują praktycznie wszyscy legalni polscy bukmacherzy.

Rzecz jasna to tylko część wielu opcji, po które sięgają krajanie w celu poprawy domowego budżetu. I każda z nich jest słuszna, o ile jest legalna.

Materiał przy współpracy z partnerem

Autor: Kamil Zatoński


0%
Skip to content