play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Nowy Ład. Problemy z realizacją inwestycji Andrzej Zazgórnik

Siemianowice Śląskie

Kobieta pobita przez pijanego partnera. Do aresztu trafiły trzy osoby

today4 lipca 2022

Background

Damski bokser, który zaatakował swoją partnerkę został zatrzymany przez policję. Służby zaalarmowała jego ofiara.

Kobieta została zaatakowana przez swojego partnera. Ta postanowiła zawiadomić służby, ale interwencja policji przybrała nietypowy obrót. Zakończyło się na zatrzymaniu trzech osób.

Damski bokser zatrzymany

W nocy policjanci zostali wezwani przez kobietę, którą pobił partner. Kiedy mundurowi weszli do ich mieszkania, mężczyzna leżał pijany w łóżku. Na widok mundurowych zrobił się bardzo agresywny, wyzywał ich i nie zamierzał wykonywać ich poleceń. 43-latek został zatrzymany pod zarzutem pobicia partnerki. W związku z obrażeniami, jakich doznała kobieta, koniecznym było wezwanie pogotowia ratunkowego, które udzieliło jej niezbędnej pomocy, ale interwencja nie zakończyła się na tym.

Koledzy agresora ruszyli mu na pomoc

Jeden ze znajomych agresora próbował wejść do karetki i utrudniał policjantom w wykonywaniu ich zadań. W pewnym momencie pobiegł do budynku, próbując zwołać pomoc, w celu zaatakowania stróżów prawa. Razem ze swoim o 2 lata młodszym kolegą zadawali ciosy interweniującym policjantom, a ci zatrzymali 38 oraz 36-latka. Trafili oni, razem z zatrzymanym 43-latkiem, do policyjnego aresztu. Agresywni mieszkańcy Siemianowic Śląskich zostali przewiezieni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty.

38 i 36-latek będą odpowiadać za czynną napaść na policjantów i razem z 43-latkiem dodatkowo za zmuszanie mundurowych do odstąpienia od wykonywanych czynności służbowych i ich znieważanie. Najstarszy z mężczyzn usłyszał także zarzut za pobicie swojej partnerki i kierowanie wobec niej gróźb karalnych. Za popełnione przestępstwa grozi mu surowsza kara, gdyż dopuścił się ich w tak zwanej recydywie. Wszyscy muszą stawiać się teraz na policyjne dozory, a 43-latek ponadto ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i kontaktowania z nią. Za czynną napaść na policjantów grozi kara nawet do 10 lat więzienia.

Źródło i zdjęcie: KMP Siemianowice Śląskie

Autor: Andrzej Zazgórnik


0%
Skip to content