play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Kolorz o powstaniu spółki „Polski Węgiel”: Głupota. Mieliśmy kiedyś duże molochy węglowe i wiemy, jak się to skończyło

today14 maja 2020

Background

Górnicy obawiają się o pracę i nie wykluczają, że być może, pojadą strajkować do Warszawy. Chodzi o sytuację związaną z koronawirusem w kopalniach i strach przed likwidacją zakładów w województwie śląskim. Coraz więcej takich głosów pojawia się na grupach górników w mediach społecznościowych. Obecnie w Śląskiem jest zakażonych ponad 1400 pracowników kopalń.

 

– Jeżeli będzie tak, że wyjdzie premier lub wicepremier i powie, że likwidujemy to będzie niewesoło. Wariant optymistyzny jest taki, że ktoś nam przedstawi jakiś real funkcjonowania górnictwa. Niestety, powiem szczerze, te ostatnie miesiące nie napawają optymizmem – mówi szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, Dominik Kolorz.

Czy powstanie mega spółka „Polski Węgiel”?

Przypomnijmy, że Minister Aktywów Państwowych, Jacek Sasin, zadeklarował, że do końca czerwca przedstawi plan restrukturyzacji polskiego górnictwa. Nieoficjalnie mówi się, że może powstać ogromna spółka „Polski Węgiel”, w której skład wejdą: Polska Grupa Górnicza, Jastrzębska Spółka Węglowa, Tauron Wydobycie oraz Węglokoks Kraj.

 

– To też jest głupie i ze względów gospodarczych niemożliwe to wprowadzenia. Jastrzębska Spółka Węglowa jest spółką giełdową. Jeżeli ona miałaby przystąpić do tego dużego mechanizmu to nie uzyska zgód korporacyjnych. Mieliśmy swego czasu duże molochy górnicze i to nie skończyło się dobrze dla nikogo – dodaje Kolorz.

 

Koronawirus w kopalniach w Śląskiem

Na ten moment w kopalniach w województwie śląskim jest 1400 zakażonych koronawirusem górników. To dane prezentowane przez zarządy kopalń i służby sanitarne. Tylko w Polskiej Grupie Górniczej, do czwartkowego poranka, stwierdzono aż 899 przypadków zachorowań na COVID-19.

Wśród największych ognisk zarażeń koronawirusem podaje się kopalnie należące do Polskiej Grupy Górniczej, Węglokoksu i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. PGG zatrudniająca ponad 40 tysięcy pracowników informuje o 899 zakażeniach, które stwierdzono po pobraniu ponad 9,5 tysiąca próbek do badań. Tylko w KWK ROW Ruch Jankowice potwierdzono 450 przypadków SARS-CoV-2. W KWK Sośnica chorych jest blisko 280 górników, a w kopalni Murcki-Staszic ponad 150.

Dziś rano spółka Węglokoks poinformowała również o ponownych badaniach pracowników kopalni Bobrek w Bytomiu. Co ważne, testom poddani zostaną tylko Ci pracownicy, którzy w poprzednim badaniu uzyskali wynik negatywny. Do środy w KWK Bobrek potwierdzono już ponad 280 chorych górników.

W trudnej sytuacji jest również Jastrzębska Spółka Węglowa, która potwierdziła ponad 230 przypadków zakażenia SARS-CoV-2 w swojej kopalni Pniówek. Zachorowania stwierdzono również w KWK Borynia-Zofiówka (8 osób) oraz w KWK Jastrzębie-Bzie (4 osoby).

Autor: Kamil Zatoński


0%
Skip to content