play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polityka

Konflikt w Zarządzie Województwa Śląskiego?

today21 lipca 2020

Background

Konflikt w Zarządzie Województwa Śląskiego? Dariuszowi Starzyckiemu – wicemarszałkowi województwa śląskiego – odebrano kompetencje nadzoru nad ochroną zdrowia w naszym regionie. Czy ma to związek z poparciem petycji posłanki Ewy Malik dot. przywrócenia na stanowisko dyrektora szpitala górniczego w Sosnowcu, Alicji Cegłowskiej?

Sprawa swój początek ma 25 maja 2020 roku, kiedy ze stanowiska dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 w Sosnowcu im. Św. Barbary odwołano Alicję Cegłowską. Jako przyczynę zwolnienia podano negatywne wyniki kontroli w szpitalu. Zdaniem Departamentu Obsługi Prawnej i Kontroli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, doszło do naruszenie przepisów zawartych w ustawie „Prawo zamówień publicznych”, a także ustawienia przetargu pod konkretny podmiot, za co przewidziana jest kara pozbawienia wolności do 3 lat. Stosowne zawiadomienie zostało złożone do prokuratury, a później Zarząd podjął decyzję o zwolnieniu Alicji Cegłowskiej z zajmowanego stanowiska.

Jestem związana z tym szpitalem od 32 lat i nikt nawet by mnie nie podejrzewał o ustawianie czegokolwiek – w moim przypadku taki zarzut jest nieprawdopodobny. Absolutnie nie czuję się winna. Marszałek na bieżąco dostawał wszystkie informacje związane z przetargiem. Zarzuty sformułowano 4 dni przed wystąpieniem pokontrolnym, z którego nie wynika nawet potrzeba ukarania mnie mandatem, takiego wniosku nie było – powiedziała Radiu Piekary Alicja Cegłowska.

O przywrócenie byłej dyrektor szpitala na stanowisko walczy natomiast posłanka Ewa Malik, która stworzyła w tym celu specjalną petycję. Pod dokumentem podpisał się Dariusz Starzycki – wicemarszałek województwa śląskiego. Stąd też pojawiły się pytania o ewentualny konflikt między Dariuszem Starzyckim, a marszałkiem Jakubem Chełstowskim. Mówi się nawet, że była to bezpośrednia przyczyna odsunięcia wicemarszałka Dariusza Starzyckiego od spraw zdrowia w naszym województwie. W związku z tym, że pytań jest zdecydowanie więcej niż odpowiedzi, poprosiliśmy każdą ze stron o komentarz w tej sprawie. Z ramienia marszałka województwa śląskiego głos w tej sprawie zabrał rzecznik prasowy – Sławomir Gruszka.

 

Treść oświadczenia (pisownia oryginalna):

„Drugi wicemarszałek Dariusz Starzycki był wielokrotnie informowany przez marszałka Jakuba Chełstowskiego o konieczności ogłoszenia konkursu na stanowisko Dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 św. Barbary w Sosnowcu. Po wielu ponagleniach 30 czerwca br. Zarząd Województwa podjął uchwałę o powołaniu komisji konkursowej do przeprowadzenia postępowania konkursowego na stanowisko dyrektora WSS nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu. Kłamstwem jest twierdzenie, że zmiany kompetencyjne w Zarządzie Województwa spowodowane są ogłoszeniem postępowania konkursowego. Grzegorz Gwóźdź został powołany na dyrektora Departamentu Zdrowia na wniosek drugiego wicemarszałka Dariusza Starzyckiego, który o to osobiście zabiegał. Decyzja o zmianach kompetencji Zarządu Województwa została podjęta kolegialnie, biorąc pod uwagę sprawne i zgodne z prawem funkcjonowanie. Zarząd Województwa stoi na straży przestrzegania przepisów prawa. 15 lipca do marszałka wpłynęła petycja poseł Ewy Malik, z podpisem między innymi drugiego wicemarszałka Dariusza Starzyckiego, o przywrócenie pełnego etatu Alicji Cegłowskiej, byłej dyrektor WSS nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu. Była dyrektor została odwołana ze stanowiska, gdyż stwierdzono liczne nieprawidłowości m.in. w zakresie przetargów na obsługę prawną. Nadzór nad szpitalami pełnił wówczas drugi wicemarszałek Dariusz Starzycki. Przedmiotowa petycja i podpis pod nią drugiego wicemarszałka Dariusza Starzyckiego to w ocenie Zarządu Województwa próba wymuszenia na Marszałku i Zarządzie decyzji korzystnej dla osoby, która wykazała się brakiem nadzoru na powierzoną jednostką m.in. w zakresie zamówień publicznych. Marszałek, ani żaden z członków Zarządu nie mogą wymuszać lub wskazywać dyrektorowi jednostki podległej konieczności przywrócenia etatu jakiejkolwiek osobie. W związku z powyższym Zarząd Województwa odebrał kompetencje nadzoru na ochronę zdrowia drugiemu wicemarszałkowi Dariuszowi Starzyckiemu. Kompetencje w tej sprawie zostały przekazane pani Izabeli Domogale”.

 

O komentarz poprosiliśmy również posłankę Ewę Malik (pisownia oryginalna):

„A. Cegłowska ma dwa lata do emerytury i rzeczą zupełnie niezrozumiałą jest nie przywracanie jej pełnego etatu na stanowisku ordynatora Oddziału Diabetologii w WWS5. Póki co, p. A. Cegłowska jest osobą o nieposzlakowanej przeszłości, mało tego i jako lekarz,  i osoba pracująca tam od początku istnienia tego szpitala, cieszy się nadal bardzo dobrą opinią wśród lekarzy i personelu. Wierzę, że ewentualne zarzuty także odeprze bez kłopotu w sądzie i obroni tę opinię o sobie. Na razie obowiązuje domniemanie niewinności i p. Doktor powinna mieć możliwość pracowania nadal w tym szpitalu, jak dotąd, na pełnym etacie ordynatora. Wiadomo, że dobrych lekarzy, czy też w ogóle lekarzy brakuje. Pan Marszałek Starzycki w ludzkim odruchu postanowił podpisać tę petycję, ponieważ jest też członkiem Zarządu Okręgowego PiS.

Petycję podpisało solidarnie także czterech posłów PiS z okręgu sosnowieckiego i pozostali członkowie Zarządu.
Mieliśmy nadzieję, że pan Marszałek Chełstowski weźmie pod uwagę trudną sytuację p. A. Cegłowskiej i jako przedstawiciel PiS w województwie śląskim przychyli się do naszej, jakże kulturalnie opisanej, prośby. Zamiast tego nastąpiło „przesilenie” i p. Marszałek ukarał w sposób niezwykle dotkliwy p. Wicemarszałka Starzyckiego.

Ponieważ jutro wyruszam na urlop, nie będę już w tej sprawie zabierała głosu, tym bardziej, że prasa zamiast rozpatrywać merytorycznie ten konflikt, dowodzi, że jest to rozdźwięk pomiędzy mną a p. Europosłem G. Tobiszowskim, z którym nie rozmawiałam chyba już kilkanaście miesięcy, albo i dłużej. Rzeczywiście nie mamy żadnej relacji, jednak miałam nadzieję, że działania p. Marszałka Chełstowskiego będą zawsze podejmowane przez pryzmat dobrych stosunków ogólnoludzkich. Tak powinno być, ale jednak w tych stosunkach coś bardzo zawodzi, więc podejrzewam, że rzeczywiście p. Marszałek może być inspirowany przez jakieś grono osób z zewnątrz Urzędu Marszałkowskiego. To właściwie wszystko, co w tej sprawie mam do powiedzenia.

Szpital prowadzony, szczególnie w pandemii,  przez p. Dyr. A. Cegłowską zasługiwał na pochwały. SOR był, w przeciwieństwie do innych okolicznych szpitali, zawsze otwarty. P. Dyr. Cegłowska sprowadziła do szpitala grono wspaniałych lekarzy, otworzyła kilka nowych oddziałów, na koncie do wydania spoczywało ok. 11 mln zł na nowe zakupy i inwestycje. I właśnie w tym momencie nagle p. Marszałek, bez żadnej konsultacji z Wicemarszałkiem Starzyckim, odwołał p. Dyr. Cegłowską.

Proszę przeczytać wnioski pokontrolne, poza paroma błędami w przeprowadzeniu przetargów na obsługę prawną, nie ma tam jakichś większych uwag do p. Dyrektor Cegłowskiej. Ona zresztą nie prowadziła tych przetargów, a jedynie jej zastępczyni, która poniosła już za to karę. Oczywiście jest kwesta nadzoru i w tej sprawie p. Dr Cegłowska na pewno będzie musiała złożyć zeznania w odpowiednim czasie.

Póki co jednak, jest osobą niekaraną, z dobrą opinią od trzydziestu kilku lat pracy. Kancelaria prawna, którą p. Dyr. Cegłowska zatrudniała była tańsza w wymiarze rocznym o 200 tysięcy zł w stosunku do poprzedniej. Takie są fakty”.

 

Treść petycji dot. przywrócenia na stanowisko dyrektora szpitala górniczego w Sosnowcu Alicji Cegłowskiej:

foto: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 im. św. Barbary

Autor: Redakcja Radia Piekary


0%
Skip to content