play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Koniec przerwy w Gliwicach. Piast wrócił do treningów

today9 stycznia 2020

Background

Drużyna Piasta po trzech tygodniach przerwy wróciła do zajęć. Wszyscy piłkarze stawili się punktualnie w klubie na zbiórce, a następnie wyjechali do Rybnika-Kamienia, aby odbyć zaplanowaną jednostkę treningową. To oficjalny początek przygotowań przed wznowieniem rozgrywek PKO Ekstraklasy.

W środowe przedpołudnie wszyscy piłkarze powrócili po przerwie świąteczno-noworocznej. Do drużyny dołączył również Jakub Czerwiński, który od dłuższego czasu zmagał się z urazem kolana. Na powrót do treningów w pełnym obciążeniu czekał od sierpnia 2019 roku. – Podejrzewam, że chłopakom ten czas urlopu nie dłużył się tak bardzo jak mi. Już w momencie, kiedy wszyscy zasiadali do wigilijnego stołu, składali sobie życzenia świąteczne lub noworoczne, ja myślami uciekałem już do Gliwic i do pierwszych treningów, by móc z drużyną zacząć przygotowania. Ta pauza spowodowana urazem trochę mi się już dłużyła, ale to co najgorsze mam już za sobą i mogę wrócić do pracy – stwierdził zdeterminowany Jakub Czerwiński, który wyleczył uraz i w pełni sił wraca do treningów.

Środkowy obrońca przeszedł zabieg, następnie poddał się długotrwałej rehabilitacji, by jak najszybciej wrócić do formy. – Czuję się bardzo dobrze, ale będziemy też na bieżąco obserwowali tę nogę i to, jak będzie reagowała na obciążenia, które w okresie przygotowawczym są nieco większe. Będziemy je kontrolowali, żeby nic złego się nie stało – zaznaczył jeden z filarów defensywy Piasta z sezonu mistrzowskiego.

Zawodnicy bezpośrednio po ostatnim meczu 2019 roku rozjechali się każdy w swoją stronę, by spędzić czas z najbliższymi i skorzystać z krótkiego czasu odpoczynku. – Oczywiście, wakacje to bardzo przyjemny czas, ale nie ukrywam, że tęskniłem za Polską, Gliwicami i kolegami z zespołu. Po pewnym czasie brakuje ci grania i całej tej atmosfery, jaka panuje w klubie. Wracamy i jesteśmy gotowi na kolejne wyzwania oraz rywalizację – stwierdził Mikkel Kirkeskov, który jako jeden z dwóch piłkarzy Piasta nie opuścił ani minuty gry w meczach ligowych tego sezonu.

Okres przygotowawczy cechuje się dużą intensywnością, gdzie nie będzie brakowało zwłaszcza w pierwszym jego okresie ciężarów i pracy na siłowni. – Jestem na to gotowy. Mamy przed sobą kilka dni wprowadzenia, testy, a później od poniedziałku zaczynamy pracę w Kamieniu, na co jestem już skoncentrowany i bojowo nastawiony – powiedział wracający po kontuzji Czerwiński.

Przed zawodnikiem nie tylko czas powrotu, ciężkiej pracy, ale też ponowne wejście na tory rywalizacji o miejsce w kadrze i skład na mecz. – Na początek chcę wejść w trening. Z każdym kolejnym dniem chcę łapać więcej pewności siebie. Rywalizacja pewnie będzie od samego początku, na co również jestem przygotowany. To jest zdrowe i naturalne w profesjonalnej piłce. Na początku wychodząc na trening nie chciałbym czuć żadnej obawy, że coś złego może mi się stać, a z każdym kolejnym treningiem będę spokojniejszy – skomentował swoją sytuację stoper mistrzów Polski.

Jakuba Czerwińskiego i cały zespół Piasta czekają dwa obozy przygotowawcze. Pierwszy rozpocznie się w poniedziałek w Rybniku Kamieniu w „Ośrodku Przygotowań Sportowych Hotel Olimpia”. Jego zwieńczeniem będzie sparing z GKS-em Jastrzębie. Następnie mistrzowie Polski wylecą do tureckiej Antalyi, gdzie zaplanowane są już cztery gry kontrolne. Rywalami Piasta będą: Zoria Ługańsk, słoweńskie NK Celje, Szachtior Soligorsk oraz Ludogorec Razgrad. – Nie za bardzo lubimy okresy przygotowawczy, pracę w Kamieniu, sparingi, ale taka jest część futbolu. Chcemy się dobrze przygotować do wznowienia sezonu i jest to konieczne. Pracujemy wszyscy razem w zespole, by być w optymalnej dyspozycji – podsumował Mikkel Kirkeskov.

Foto i źródło: www.piast-gliwice.eu

Autor: Marcin Hirnyk


0%
Skip to content