play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Ruda Śląska: Zaprosił kobietę do mieszkania, a następnie zgwałcił. Grozi mu kilkanaście lat więzienia Wojciech Czaputa

Polska

Koronawirus całkowicie sparaliżował świat sportu

today30 marca 2020

Background

Koronawirus całkowicie sparaliżował świat sportu. Wiele rozgrywek zostało bezterminowo zawieszonych lub nawet zakończonych kilka miesięcy przed pierwotnym harmonogramem. Najgorsze, że nikt nie wie, kiedy wszystko wróci do normalności.

Bez dwóch zdań największym wydarzeniem w obliczu koronawirusa jest przełożenie Igrzysk Olimpijskich, które według planu miały rozpocząć się pod koniec lipca tego roku w chińskim Tokio. Jeszcze kilka tygodni temu władze MKOL uspokajały, że Igrzyska odbędą się zgodnie z planem i wirus nie przeszkodzi w organizacji największej imprezy sportowej świata. Szerząca się pandemia COVID-19 wymusiła jednak na władzach komitetu realizację najczarniejszego scenariuszu, czyli przełożenia imprezy na przyszłoroczne lato.

To pierwszy taki przypadek w historii, kiedy Igrzyska Olimpijskie zostały całkowicie przełożone i odbędą się pięć lat później po poprzedniej edycji. W 1916, 1940 i 1944 Igrzyska nie odbywały się ze względu na światowy konflikt zbrojny, jednak wtedy nie były one przekładane tylko zwyczajnie odwoływane, tworząc tym samym ośmioletnią przerwę między zawodami.

Eksperci są zgodni, że to całkowicie zmieni oblicze Igrzysk. Nastąpi roszada zawodników przez dodatkowe kwalifikacje, zaburzy przygotowania, a także poważnie uszczupli budżet MKOL, który poniesie olbrzymią, stratę przekładając zmagania pod szyldem pięciu kolorowych kół.

***

Piłka nożna również całkowicie zamarła. Pierwszy krok zrobili Włosi, którzy już 10 marca wstrzymali rozgrywki Serie A. Za nimi poszła reszta, w przeciągu dosłownie trzech dni świat futbolu stanął, najwyższe klasy rozgrywkowe bezterminowo zawiesiły swoje mecze (niektóre podały konkretne terminy, które mają jedynie charakter życzeniowy).

W momencie, gdy niemal cała ligowa piłka na świecie stoi, ogromny znak zapytania stanął nad Mistrzostwami Europy, które w czerwcu miały się odbyć na terenie kilkunastu miast położonych w całej Europie. Nowa formuła rozgrywania czempionatu była idealną okazją dla wirusa, aby tabory przemieszczających się kibiców przenosiły SARS-CoV-2. UEFA z dużą niechęcią pod naciskiem opinii publicznej zdecydowała się przenieść swoją imprezę na przyszłoroczne lato. Więcej szczegółów europejska organizacja ma podać dopiero w kwietniu. Wiadomo, że w obliczu przełożenia mistrzostw, mecze klubowe będą odbywały się w czerwcu oraz lipcu.

W Polsce Ekstraklasa i pozostałe rozgrywki zostały zawieszone 13 marca, tuż przed meczem ŁKS Łódź z Górnikiem Zabrze. Początkowo polska piłka została wstrzymana do końca miesiąca, jednak szerzący się wirus nie pozwoliłby wznowić rozgrywek w tym terminie i tydzień przed napisaniem tego tekstu zawieszenie polskich rozgrywek zostało przedłużone do końca kwietnia.

Nie da się ukryć, że brak meczów to ogromny cios dla rodzimych klubów, które przez brak ligi mogą ponieść olbrzymie konsekwencje finansowe. Brak wpływów z praw transmisyjnych i dni meczowych będzie bardzo odczuwalny, szczególnie dla zespołów z długami i wysokimi zobowiązaniami finansowymi wobec piłkarzy i pracowników administracyjnych. Już teraz kibice organizują zrzutki, nabywają akcje klubu na zasadzie crowdfundingu lub nawet kupują „wirtualne bilety” na mecze, które według wcześniej ustalonego harmonogramu powinny się odbyć, jednak pandemia COVID-19 sprokurowała wstrzymanie gry.

Niewykluczone, że zawodnicy również odczują zmiany w swoich budżetach. Piłkarze Śląska Wrocław i Wisły Kraków zgodzili się na tymczasowe zamrożenie pensji, aby klub mógł utrzymać pozostałe struktury w obliczu śmiercionośnego wirusa. Możliwe, że w ich ślady pójdą reprezentanci pozostałych klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju.

***
Pozostałe sporty również są w marazmie. Duży znak zapytania stoi szczególnie pod dyscyplinami, które są rozgrywane w zamkniętych halach. Jak informuje serwis Casinoshark Siatkarska PlusLiga oficjalnie zakończyła sezon, nie przyznając tytułu mistrzowskiego żadnej drużynie. Wielce prawdopodobne, że identyczne zastosowanie wdrożą także inne rozgrywki, które aktualnie nie mają szans na wznowienie.

Kiedy wszystko wróci do normy i znów będziemy emocjonować się sportem najwyższych lotów? Trzymajmy kciuki, żebyśmy jeszcze w tym roku mogli kibicować swoim ulubieńcom w sportowych zmaganiach.

 

Materiał zrealizowany przy współpracy z partnerem. 

Autor: Katarzyna Taras


0%
Skip to content