play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Nowy Ład. Problemy z realizacją inwestycji Andrzej Zazgórnik

Siemianowice Śląskie

Miasteczko Śląskie: Dachował samochód, którym jechała gruzińska rodzina

today17 stycznia 2022

Background

Dwóch policjantów w czasie wolnym od służby zareagowało na groźnie wyglądający wypadek. Dachował samochód osobowy, w którym znajdowała się czteroosobowa gruzińska rodzina.

Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę na ul. Woźnickiej w Miasteczku Śląskim. Sierżant sztabowy Kamil Kwarta z siemianowickiej policji jechał drogą, gdy nagle samochód przed nim wpadł do rowu. Policjant natychmiast skierował się w stronę Opla, a wraz z nim funkcjonariusz Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach.

Okazało się, że Corsą podróżowała gruzińska rodzina. Wszyscy jej członkowie zdołali wyjść z auta. Mundurowi sprawdzili czy nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Najbardziej ucierpiała 51-latka, która skarżyła się na ból biodra. Stróże prawa ulokowali rodzinę w bezpiecznym miejscu, a także poinformowali odpowiednie służby o zdarzeniu. Do momentu ich przyjazdu zabezpieczyli miejsce wypadku i zaopiekowali się Gruzinami.

Przybyli na miejsce policjanci z Tarnowskich Gór ustalili, że 26-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem. W efekcie zjechał na przeciwległy pas, a następnie dachował. Ranna kobieta została zabrana do szpitala.

Autor: Wojciech Czaputa


0%
Skip to content