play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Mikołów: policjanci strzelali do uciekającego samochodu. Kierowca próbował ich potrącić

today11 stycznia 2020

Background

Policjanci z Mikołowa użyli broni, oddając strzały w koła uciekającego samochodu. Jego kierowca próbował potrącić funkcjonariuszy. Do zdarzenia doszło przy Drodze Krajowej 44.

To sprawa  z piątkowego wieczoru. Około 21.40 dyżurny komendy w Mikołowie otrzymał zgłoszenie dotyczące samochodów i zamaskowanych osób, grupujących się w rejonie osiedla w pobliżu DK44. Jak relacjonuje Radiu Piekary sierż. Ewa Sikora z mikołowskiej policji, na miejsce udali się dzielnicowi i patrol interwencyjny. Gdy mundurowi pojawili się we wskazanej strefie, samochody zaczęły się rozjeżdżać. Uwagę funkcjonariuszy zwróciło Audi A6, które złamało kilka przepisów. Kierowca zignorował m.in. czerwone światło na skrzyżowaniu DK44 z ul.Podleską, a potem nie reagował na sygnały funkcjonariuszy, którzy  próbowali go zatrzymać. Policyjny radiowóz ruszył za nim w pogoń.

Mundurowym udało się w końcu wyprzedzić ścigany samochód. Zajeżdżając mu drogę, zmusili go do zatrzymania. Jednak gdy wysiedli z radiowozu, kierowca Audi nacisnął pedał gaz i próbował odjechać. Niewiele brakowało, by doszło do potrącenia funkcjonariuszy, którzy w tej sytuacji oddali strzały z broni służbowej, celując w koła odjeżdżającego Audi. – Samochód w końcu zatrzymał się na poboczu DK44 i wyskoczyło z niego dwóch, albo trzech pasażerów, mówi sierż. E.Sikora. – Są teraz poszukiwani.

Udało się zatrzymać kierowcę – 24-letniego mieszkańca Katowic. Najpierw zabrano go do szpitala, bo miał niewielkie obrażenia głowy. Lekarze orzekli, że nie są to rany postrzałowe. Zatrzymany był trzeźwy, trwa sprawdzanie, czy nie pozostawał pod wpływem środków psychoaktywnych. Ze szpitala, młody mężczyzna trafił do komendy w Katowicach. Prawdopodobnie w niedzielę  usłyszy zarzuty.

To kolejna w krótkim czasie, podobna sytuacja. W piątek ok. południa, policja ścigała kierowcę, który nie zatrzymał się do kontroli. Pogoń prowadzona była przez wiele kilometrów – ze Świętochłowic do Bytomia. Po drodze, uciekinier staranował radiowóz. W Szombierkach padły strzały z policyjnej broni, ale desperatowi udało się porzucić auto i uciec pieszo. Wieczorem do tej sprawy została zatrzymana jedna osoba – prawdopodobnie właściciel samochodu. Był nietrzeźwy, nie wiadomo czy to on prowadził  auto.

Autor: Adam Grabałowski


0%
Skip to content