play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Myślą tylko o jednym. Pracoholizm to groźne zaburzenie

today12 sierpnia 2020

Background

Pracą zastępują swoje życie i pasje. 12 sierpnia to Dzień Pracoholika. To zaburzenie dotyka coraz więcej osób. Jest groźne, ponieważ może doprowadzić do rozpadu rodziny i odcięcia się od bliskich.

Nie śpią nie jedzą, nie odpoczywają. Myślą tylko o pracy. To codzienność dla coraz większej liczby osób. 12 sierpnia to w kalendarzu Dzień Pracoholika. Tym groźnym zaburzeniem dotkniętych jest coraz więcej osób.

Zaburzenie na miarę czasów

Niestety, pracoholizm jest coraz trudniejszy do zdiagnozowania. Pracujemy coraz więcej, w dobie pandemii pracę przenieśliśmy też do własnych domów i mieszkań, stąd łatwo wpaść w groźną pętlę bez wyjścia.  Generalnie coraz więcej pracujemy, stąd trudno odróżnić pracowitą osobę od tej dotkniętej pracoholizmem, zaznacza Justyna Soroka, psycholog ze Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach.

  • cover play_arrow

    Myślą tylko o jednym. Pracoholizm to groźne zaburzenie Adam Złotorowicz

 

 

Pracoholizm to nic innego jak zaburzenie równowagi między pracą a innymi sferami życia. Dziś coraz trudniej nam ograniczyć aktywności i zajęcia, które nas pochłaniają.

Praca kosztem zdrowia

Pracoholizm odbija się też na naszym zdrowiu. Chory dotknięty tym zaburzeniem mało śpi, je w pośpiechu i nie odpoczywa co siłą rzeczy odbija się na organizmie. Nie realizuje też własnych pasji, odkłada postanowienia i prywatne plany na rzecz kolejnych zawodowych obowiązków, a to doprowadza do tego, że odczuwa dyskomfort psychiczny i fizyczny.

Nie każdy pracuś ma problem

„Trzeba podkreślić, że nie każdy człowiek, który dużo pracuje, jest pracoholikiem. Może być i tak, że spędzamy w pracy przepisowe osiem godzin, ale po powrocie do domu nasze myśli nieustannie krążą wokół zawodowych spraw, planów na kolejny dzień, ciągle nowych zadań i wyzwań. Tracimy proporcje, nie umiemy zachować dystansu”,  tłumaczy Justyna Soroka, psycholog ze Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach.

Dzień Pracoholika powinien być zatem okazją do zastanowienia się nad tym, jak wielką rolę odgrywa praca w naszym życiu.

Autor: Adam Złotorowicz


0%
Skip to content