play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Slajder Pilne

Nielegalni Erytrejczycy na Śląsku. To pięć osób

today20 października 2020

Background

Erytrejczycy zatrzymani przez śląskich pograniczników. To pięć osób, które wpadły w ostatnich dniach. Wszyscy wpadli podczas próby przedostania się przez Polskę do krajów Europy Zachodniej.

Podróżowali tysiące kilometrów aż wpadli w Polsce. Erytrejczycy, pięć osób, zatrzymani przez Śląski Oddział Straży Granicznej. Co ciekawe, nie podróżowali razem.

Kilkanaście godzin pod naczepą tira

Najpierw wpadł 18-latek z Erytrei, odnaleziony przez Straż Graniczną z Bielska Białej. Chłopak był wyziębiony i przerażony, w języku tigrinia błagał o międzynarodową ochronę. Zapewniono mu niezbędną opiekę związaną z wychłodzeniem organizmu. Swą podróż pod naczepą tira rozpoczął na własną rękę w Rumunii. Podróżując w ten sposób spędził około 11 godzin. Cudzoziemcowi przedstawiono zarzuty przekroczenia granicy RP wbrew przepisom przy użyciu podstępu. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Następnie dobrowolnie poddał się karze grzywny w wysokości 1 500 złotych.

Kolejni zatrzymani na Śląsku

To nie wszystko, ponieważ w Czechowicach Dziedzicach straż graniczna zatrzymała ciężarówkę, którą jechało czworo innych obywateli tego kraju. To dwie kobiety i dwóch mężczyzn. Funkcjonariusze ustalili również, że cudzoziemcy swą podróż w naczepie ciężarówki rozpoczęli na własną rękę na terytorium Słowacji. Tak zamierzali oni dotrzeć do Europy Zachodniej. Kierowca ciężarówki, obywatel Mołdawii, zeznał, że nie miał pojęcia, iż podróżują z nim nielegalni migranci.

Trafili do strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców, będą wydaleni z kraju.

Autor: Adam Złotorowicz


0%
Skip to content