play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Ruda Śląska: Zaprosił kobietę do mieszkania, a następnie zgwałcił. Grozi mu kilkanaście lat więzienia Wojciech Czaputa

Śląsk

Nie będzie koszenia – będą dzikie łąki. Kolorowy plan dla Katowic

today4 maja 2020

Background

Zakład Zieleni Miejskiej w Katowicach (ZZM) zrezygnuje w tym roku koszenia blisko 50 tys. m.kw terenów zielonych, żeby dać szansę dziko rosnącym łąkom. Gdzie? To wskazali sami mieszkańcy.

W Katowicach od 2 lat, przy udziale mieszkańców wysiewane są łąki kwietne w ramach projektu KATOobywatel. W tym roku zakwitną na 20 tys. m.kw. nowych obszarów. A to nie wszystko, bo łąki można stworzyć również przez ograniczenie koszenia, a to najtańszy sposób, bo w całości opiera na siłach natury. Aby utrzymać taką łąkę należy tylko raz w roku ją skosić i wywieźć siano – najlepiej miesiąc przed spadkiem temperatur, tak aby rośliny odrosły na wys. 10-15 cm przed okresem zimowym.

– W mieście mamy wiele roślin rosnących naturalnie np. podbiał, babka, bluszczyk kurdybanek, stokrotki, fiołki czy mniszek lekarski. Szkoda je wykaszać, mówi Magdalena Biela, zastępca dyrektora ZZM. – Raz, że to najprostszy sposób działania proekologicznego, czyli jak najmniej ingerować w naturę. Dwa, że dzięki temu małe zwierzęta, jak jeże czy ptaki, łatwiej znajdują sobie siedliska w mieście. Zgodnie z brytyjskimi badaniami jest ich znacznie więcej w trawnikach wyżej i rzadziej koszonych, dodaje Biela.

Przez lata, wzorem trawnika w miastach była krótko wykoszona murawa. Dlatego wiele osób nadal preferuje częstsze koszenia, a co za tym idzie zmiany muszą być wprowadzane stopniowo. – Rok temu zaprosiliśmy więc samych mieszkańców do wskazywania terenów do niewykaszania i dostaliśmy kilkanaście propozycji obejmujących łącznie blisko 24 tys. m. kw. terenów. Drugie tyle wytypował Zakład Zieleni Miejskiej, mówi Wioleta Niziołek-Żądło, koordynator projektów społecznych. Łącznie dało to 5 ha terenów, m.in. w Katowickim Parku Leśnym, w parku Murckowskim czy w parku Bolina, a także w pasach drogowych i w innych miejscach wskazanych przez mieszkańców. Dodatkowo na wszystkich pasach drogowych ZZM zmniejszy koszenie o 20%, a w okresach suszy i upałów trawa wszędzie będzie koszona na wyższą wysokość, żeby nie dochodziło do jej wypalania.

Pierwszych efektów należy się spodziewać w lecie, ale już teraz w mieście można zaobserwować dziko rosnące kwiaty, takie jak podbiał czy stokrotki. Łąki poprawiają estetykę, ale także wzbogacają miejski ekosystem, oczyszczają powietrze i glebę, kumulują wilgoć, dają schronienie pszczołom i innym zapylaczom. Mogą się stać istotnym elementem adaptacji miast do zmian klimatu, co wykorzystywane jest zresztą już teraz w różnych częściach globu. Miasto zachęca, aby i w przydomowych ogródkach czy na działkach zrezygnować z częstego koszenia trawników, zakładając kwietne łąki i oszczędzając przy tym wodę oraz prąd.

źródło/foto: UM Katowice

Autor: Adam Grabałowski


0%
Skip to content