play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Nowy Ład. Problemy z realizacją inwestycji Andrzej Zazgórnik

Polska

Niosła pomoc. Teraz sama jej potrzebuje #RadioPiekaryPomaga

today24 listopada 2022

Background

Siostra i ciocia, która niosła pomoc potrzebującym i pracowała w służbach opieki społecznej w Jastrzębiu-Zdroju, sama potrzebuje wsparcia, by znów stanąć na nogi i odzyskać dawną sprawność. #RadioPiekaryPomaga w nagłośnieniu tej zbiórki.

64-letnia kobieta pełna empatii, wrażliwa na cudzą krzywdę i pomocna sama wymaga wsparcia. Życie, jak informują jej bliscy, od wielu lat jej nie oszczędzało, ale ostatnie 6 miesięcy to istna gehenna i walka. Przybliżamy tę historię.

Operacja, COVID-19 i śpiączka. Pomoc jest niezbędna

Od 19 stycznia bohaterka tego artykułu przebywa w szpitalu. Najpierw trafiła na OIOM, potem oddział chirurgiczny, przeszła operację, w międzyczasie została zakażona w szpitalu COVID-19, znowu trafiła na OIOM, ponad 3 tygodnie była w śpiączce farmakologicznej. Po wybudzeniu okazało się że w wyniku zakażenia koronawirusem doszło do niedowładu czterokończynowego. Rana po zabiegu źle się goiła, znowu przeniesiono ją na oddział chirurgiczny.

-W końcu pojawiło się światełko nadziei i gdy myśleliśmy, że najgorsze za nami, nagle nastąpiło zatrzymanie akcji serca, reanimacja, kolejna śpiączka, ponownie trafiła na OIOM. Po kilku tygodniach konieczna była kolejna operacja, kolejny tydzień w śpiączce. Ale to zodiakalny lew, nie składa broni i walczy. Obecnie przebywa na oddziale chirurgii, gdzie po 7 miesiącach ciężkiej walki powoli dochodzi do siebie – czytamy w opisie zbiórki na stronie internetowej zrzutka.pl

Kobieta, o której piszemy od ponad 6 miesięcy nie wstała z łóżka, jednak powoli odzyskuje władzę w rękach i nogach. Państwowa służba zdrowia zapewnia jej 1 godzinę rehabilitacji dziennie. Rokowania są wprawdzie dobre, ale  potrzeba dużo czasu i cierpliwości oraz wielu godzin pracy z rehabilitantem. Wszystko po to, by możliwe było przywrócenie dawnej sprawności. Godzina pracy z fizjoterapeutą kosztuje 150zł. Do tego należy doliczyć koszt turnusu rehabilitacyjnego. Bliscy nie mają na tę chwilę pewności co do tego, jakich środków będzie trzeba, aby możliwe było wrócenie do pełnej sprawności. Szczegóły opisane zostały na stronie internetowej www.zrzutka.pl:

Autor: Andrzej Zazgórnik


0%
Skip to content