play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Piekary Śląskie

Piekary Śląskie: Sąd wydał wyrok w sprawie Krzysztofa Turzańskiego. Wiceprezydent zabiera głos

today11 października 2021

Background

Oddział Sądu Rejonowego Tarnowskie Góry w Piekarach Śląskich wydał wyrok w sprawie wiceprezydenta miasta Krzysztofa Turzańskiego. Całość sprawy trwała blisko trzy lata.

W ubiegły piątek Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach, a konkretnie oddział w Piekarach Śląskich wydał wyrok w sprawie wiceprezydenta miasta, Krzysztofa Turzańskiego. Polityk poinformował o zakończeniu sprawy za pośrednictwem oświadczenia wydanego w mediach społecznościowych.

Sprawa Turzańskiego trwała blisko trzy lata. W tym czasie na wiceprezydenta Piekar Śląskich złożono liczne zawiadomienia do prokuratury. Wskazuje on w wydanym oświadczeniu, że dochodziło także do szkalowania go w sieci, a także podawania fałszywych informacje o zaplombowaniu domu przez CBA. Dodatkowo w telewizji publicznej pojawiły się materiały uderzające w jego osobę.

Jest to przykład jak można niszczyć człowieka w imię partykularnych interesów. Jak bardzo można nienawidzić i tę nienawiść przelewać wykorzystując funkcję publiczną. Bo część tych zawiadomień między innymi do prokuratury składały osoby sprawujące funkcje publiczne – komentuje sprawę w rozmowie z reporterem Radia Piekary Sława Umińska-Duraj, Prezydent Piekar Śląskich.

Jak możemy usłyszeć w oświadczeniu, nad sprawą pracowało od kilkunastu do kilkudziesięciu funkcjonariuszy CBA. Sprawdzili oni majątek polityka, dokonane transakcje finansowe, a także wiele innych aspektów podejmowanych przez niego działań.

– Żyjemy w takich ciekawych czasach, kiedy człowiek na każdym kroku musi udowadniać swoją niewinność. Ja się cieszę. Kilkanaście różnych kontroli i postępowań CBA. Prześwietlono dokładnie cały mój majątek, całe moje życie, każdy mój przelew – mówi nam Krzysztof Turzański.

Turzańskiemu groziło do 8 lat pozbawienia wolności. Jak podaje sam polityk jedynym błędem popełnionym przez niego było niewykazanie w oświadczeniu majątkowym transzy kredytu jako oszczędności. Sąd podjął decyzję o uniewinnieniu wiceprezydenta od wszystkich zarzucanych mu czynów. Również w sprawie oświadczenia, w którego wypełnieniu nie uznano nawet błędu.

Ostatecznie udało się postawić mi tylko zarzut nieprawidłowego wypełnienia oświadczeń majątkowych. Sprawa trafiła do sądu, który stwierdził, że nie tylko nie popełniłem przestępstwa, ale także że nie popełniłem błędu. Oświadczenie było poprawnie wypełnione – wyjaśnia wiceprezydent Piekar Śląskich.

Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura ma dwa tygodnie na odwołanie się od decyzji. Oskarżycielem było CBA, dlatego koszty postępowania sądowego poniesie Skarb Państwa.

Od początku powtarzałam, że jest to prowokacja polityczna i efekt frustracji osób, które chciały te funkcje zdobyć, ale im się nie udało. Trzy lata bezpodstawnych oskarżeń, podejrzeń, zatruwania nam życia, czołgania przez służby i prokuraturę. Mówię tu zupełnie szczerze i bez ubarwiania rzeczywistości. Nigdy nie zwątpiłam w niewinność mojego zastępcy – komentuje Umińska-Duraj.

Autor: Wojciech Czaputa


0%
Skip to content