play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Nowy Ład. Problemy z realizacją inwestycji Andrzej Zazgórnik

Polska

Polska-Holandia 0:2. Polacy przegrywają na PGE Narodowym

today22 września 2022

Background

Mecz Polska-Holandia rozgrywany w ramach Ligi Narodów nie był szczęśliwy dla naszych reprezentantów. Ostatecznie przegraliśmy wynikiem 0:2 dla gości.

Spotkanie rozegrane w Warszawie już od samego początku było pełne emocji. Pierwsze z nich dostarczone zostały wtedy, gdy starli się Karol Linetty i Teun Koopmeiners. O ile polski zawodnik zdołał wyjść z potyczki bez szwanku, Holender został zniesiony z boiska na noszach, a jego miejsce zajął Steven Berghuis. Po niemal 5-minutowej przerwie gra została wznowiona, atak przypuścił Robert Lewandowski, jednak nie było mu dane zakończyć tego, co rozpoczął, niedługo potem sfaulowany został Grzegorz Krychowiak. Gola próbował zdobyć Piotr Zieliński, ale Remko Pasveer nie miał problemów z obroną. Polacy starali się wielokrotnie atakować, ale bezowocnie, próby podejmowali w pierwszych 15 minutach również Holendrzy. Ostatecznie ta sztuka udała się w 14 minucie, a zdobywcą gola był Cody Gakpo, ustalając wynik na 0:1:

Przeciwnicy Polaków,  niesieni pierwszym zdobytym punktem, nie zwalniali tempa. Polacy próbowali, akcją z 26 minuty, wyjść z inicjatywą, ale nieskutecznie, za to strzał na polską bramkę oddał Depay, trafiając w ręce Wojciecha Szczęsnego. Złą passę chciał przerwać, po podaniu Lewandowskiego, Zalewski, ale strzał z 38 minuty okazał się zbyt lekki. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:1 dla Holendrów.

Druga połowa była czasem zmian w obu drużynach. Za Linettego wszedł Milik, a de Jonga zamienił de Roon. Do zejścia z boiska, z uwagi na kontuzję, zmuszony był także Depay, którego zmienił Janssen. Świetną szansę na zdobycie punktu dla Polski zmarnował Milik:

Holendrzy mieli jednak wielką ochotę napsuć krwi polskim kibicom. Najpierw próbował, nieskutecznie, Berghuis, a po nim celny strzał na bramkę oddał Steven Bergwijn, ustalając wynik na 0:2:

Holendrzy nie mieli już od tej pory motywacji do zdecydowanej, agresywnej gry, a Polacy nie popisywali się ponadprzeciętną determinacją. Rzut karny wywalczony przez Lewandowskiego nie przyniósł rezultatu, a Szczęsny musiał zmierzyć się ze strzałem oddanym przez Bergwijna. W polskiej reprezentacji zaszło kilka zmian. Szansę gry otrzymał też Michał Skóraś, który pierwszy raz zagrał w dorosłej reprezentacji:

Do regulaminowego czasu pracy doliczono 4 minuty. Ten czas nie wniósł jednak wiele do spotkania.

Ostatecznie mecz kończy się wynikiem 0:2 dla Holandii.

Autor: Andrzej Zazgórnik


0%
Skip to content