play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Prezydent Gdańska zaatakowany nożem podczas finału WOŚP. Zmarł mimo wysiłku lekarzy

today14 stycznia 2019

Background

[AKTUALIZACJA 14.01.2019, 17.00]

Prezydent Gdańska zmarł wczoraj w godzinach popołudniowych mimo wysiłku lekarzy, którzy walczyli o jego życie w trakcie trudnej, 5-godzinnej operacji. Cześć jego pamięci.

[AKTUALIZACJA 14.01.2019, 13.30]

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro zorganizował konferencję prasową, w trakcie której przedstawił działania podjęte dotychczas na rzecz wyjaśnienia okoliczności zbrodni, do której doszło w Gdańsku podczas Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. -Moją rolą jest zapewnienie rzetelnego śledztwa – powiedział. Zaznaczył, że do zbrodni, która miała miejsce w niedzielę, 13 stycznia, doszło o godzinie 19.50. Wysłano wówczas w celu podjęcia niezbędnych czynności pięciu prokuratorów. Wiadomo, że nóż, którym ugodzono prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza miał ostrze o długości 14,5 centymetra. Na miejscu zbrodni wykonano niezbędne działania. Przesłuchano 20 świadków oraz zabezpieczono nagrania dokumentujące przebieg wczorajszego zdarzenia oraz telefony i komputery. Śledczy oczekują na wyniki badań krwi Stefana W. Prokurator Krzysztof Sierak powiedział, że pojawiają się wątpliwości co do poczytalności napastnika. Tym aspektem śledztwa zajmują się dwaj psychiatrzy. Przedmiotem prowadzonego śledztwa jest również to,  jak zorganizowano imprezę i czy wszyscy dopilnowali swoich czynności.

[AKTUALIZACJA 14.01.2019, 6.55]

Lekarz, który rozmawiał z dziennikarzami na temat stanu zdrowia prezydenta Adamowicza apelował, by modlić się za niego i wspierać go w tych trudnych chwilach. Jak zaznaczył, rany, które odniósł pacjent były bardzo poważne – zranione zostały serce, przepona i narządy wewnętrzne jamy brzusznej. Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz komentując wczorajsze zajście, podkreślił, że sprawca przygotowywał się do ataku, którego się dopuścił i wybrał ku temu najbardziej medialny moment wydarzenia, którym było „Światełko do nieba”.

 

Wcześniej pisaliśmy:

 

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany ostrym narzędziem w trakcie finału WOŚP. Napastnik wtargnął na scenę, na której przebywał włodarz miasta i zadał mu ciosy. Stan poszkodowanego jest bardzo poważny.

Makabryczne sceny rozegrały się w trakcie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku. Prezydent tego miasta Paweł Adamowicz został zaatakowany przez napastnika, który wtargnął na scenę, na której przebywał włodarz miasta. Do ataku doszło kwadrans przed godziną 21.00.

Był reanimowany. Poddano go ciężkiej operacji

Paweł Adamowicz został ugodzony ostrym narzędziem przez 27-letniego napastnika Stefana W., który wtargnął na scenę i krzyczał, że został niesłusznie osadzony w więzieniu. Ciężko ranny prezydent otrzymał ciosy w okolice brzucha. Reanimację rannego podjęto błyskawicznie. Do zaistniałej sytuacji odniósł się Jurek Owsiak. Nie ukrywał zdziwienia, że do takich scen doszło w jego rodzinnym mieście. Do incydentu odniósł się też szef MSWiA Joachim Brudziński. -Doszło do  niewytłumaczalnego barbarzyństwa – powiedział. Prezydent Adamowicz został poddany kilkugodzinnej operacji w szpitalu klinicznym Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Miał przebitą aortę. Początkowe rokowania były fatalne. Wiele osób zdecydowało się na oddanie krwi, by ratować życie poszkodowanego. Zwołano też konferencję prasową, podczas której wypowiedzieli się lekarze. „Pacjent żyje” – podsumowali. Wiadomo, że w trakcie 5-godzinnej operacji przetoczono łącznie 41 jednostek krwi. Medycy podkreślają, że kluczowe dla stanu pacjenta będą najbliższe godziny. Jego stan określają jako ciężki. Najbliższy komunikat na temat zdrowia prezydenta Adamowicza ma zostać wydany  o godzinie 12.00 Do placówki medycznej przyjechała rodzina prezydenta i prezydent Sopotu Jacek Karnowski. Wyrazy współczucia bliskim prezydenta Adamowicza złożyła wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. W szpitalu pojawił się też abp Sławoj Leszek Głódź. Mieszkańcy miasta modlą się o zdrowie dla prezydenta.

 

Napastnik nie uciekał

Sprawca tej brutalnej napaści tuż po zdarzeniu nie uciekał. Stał na scenie i krzyczał na zebranych. Został schwytany przez policjantów. Okazało się też, że był już wcześniej karany za przestępstwa przeciw życiu i zdrowiu, w tym rozboje. Na miejsce zdarzenia przyjechało 4 prokuratorów. Sprawcy brutalnej napaści pobrano krew na potrzeby przeprowadzenia badań na zawartość narkotyków w organizmie – poinformował portal gazeta.pl.

Słowa wsparcia płyną ze wszystkich stron

Sprawę bestialskiego ataku skomentowali w mediach społecznościowych przedstawiciele polskiego rządu i prezydenci miast. Wszyscy są oburzeni sytuacją, do której doszło. Wyrażają solidarność z poszkodowanym i życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia.

 

 

Autor: Andrzej Zazgórnik


0%
Skip to content