play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Ruda Śląska: Zaprosił kobietę do mieszkania, a następnie zgwałcił. Grozi mu kilkanaście lat więzienia Wojciech Czaputa

Śląsk

Prokuratura: mógł przyczynić się do katastrofy pod Kleszczowem. Jest zarzut dla 67-letniego kierowcy

today24 sierpnia 2020

Background

Jest zarzut i wniosek o tymczasowy areszt dla 67-letniego mieszkańca Cieszyna, który mógł przyczynić się do sobotniej, nocnej katastrofy na Drodze Krajowej 88 w Kleszczowie pod Gliwicami. Zginęło tam 9 osób, a 7 kolejnych zostało rannych po tym, jak autokar wjechał w przewróconego busa.

To zdarzenie z sobotniej nocy – zginęli wszyscy podróżujący mikrobusem Renault Traffic, który przewrócił się na bok i uderzył w przód nadjeżdżającego autokaru. Prokuratura w Gliwicach przesłuchała w poniedziałek podejrzanego, który mógł przyczynić się do wypadku.

Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że nieumiejętnie wykonany przez niego manewr wyprzedzania mógł być początkiem drogowej tragedii. Obaj kierowcy – busa i osobowego volkswagena – próbowali się ratować. Gwałtowne manewry sprawiły, że bus renault przewrócił się na jezdnię i przesuwał po nawierzchni. Wtedy, w jego dach, czołowo wjechał autokar przewożący 49 pasażerów. Ludzie w busie zostali zmiażdżeni – zginęli na miejscu. W autokarze, 7 osób zostało rannych.

Prok. Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, powiedziała, że podejrzanemu o przyczynienie się do wypadku przedstawiono zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym co zagrożone jest karą od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Właśnie wysoka kara i początek prowadzonego postępowania znalazły się u podstaw wniosku do sądu o tymczasowy areszt dla podejrzanego.

Na treść zarzutu wpłynęły zeznania pierwszych świadków – w tym rannego w wypadku kierowcy autokaru. Potrzebna jest jeszcze opinia biegłych, a przesłuchać trzeba jeszcze wiele osób. Jak mówiła prok. K.Spruś, przesłuchany dziś 67-latek nie potrafił odnieść się do przedstawionych wobec niego zarzutu. Stwierdził, że nie widział jadącego z przeciwka pojazdu, nie pamięta przebiegu zdarzenia, usłyszał tylko huk i nie wie jak do tego doszło.

Wszystkie ofiary wypadku jeszcze w niedzielę zostały zidentyfikowane. To cztery kobiety i pięciu mężczyzn. Siedem z nich to mieszkańcy woj. podkarpackiego, jedna z woj. lubuskiego oraz kierowca – obywatel Słowenii . W najbliższych dniach mają być przeprowadzone sekcje zwłok

Autor: Adam Grabałowski


0%
Skip to content