play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Prokuratura o tragedii w Orzeszu: 9-latka została uduszona

today6 kwietnia 2020

Background

AKTUALIZACJA:

9-letnia dziewczynka została – uduszona. To najnowsze ustalenia w sprawie rodzinnego dramatu z Orzesza, do których dotarł nasz reporter, Kamil Zatoński. Kobieta została przesłuchana. Mało prawdopodobne, by to ona była sprawcą. Cały czekamy na 2 pisemne opinie w tej sprawie – przekazał Radiu Piekary Tomasz Rygiel z Prokuratury Rejonowej w Mikołowie.

 

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY: 

Są wyniki sekcji zwłok, ale na ostateczną opinię biegłego trzeba będzie jeszcze poczekać. Wracamy do sprawy rodzinnego dramatu, który rozegrał się w Orzeszu. W budynku przy ulicy Pocztowej zginęła 9-letnia dziewczynka i jej 43-letni ojciec. 42-latka matka z ranami trafiła do szpitala. Nowe informacje w tej sprawie zebrał reporter Radia Piekary, Kamil Zatoński.

  • cover play_arrow

    Prokuratura o tragedii w Orzeszu: 9-latka została uduszona Kamil Zatoński

 

OSTATNIO PISALIŚMY:

9-letnia dziewczynka nie miała ran kłutych, miał ich wiele jej ojciec – to najnowsze informacje jakie przekazała Radiu Piekary Ewa Sikora z policji w Mikołowie. Po godzinie 14:00 mają być znane wstępne ustalenia tragedii do której doszło w budynku na ul.Pocztowej w Orzeszu. W tym momencie na miejscu pracują technicy kryminalistyczni i prokurator. Nieoficjalnie mówi się o wersji rozszerzonego samobójstwa autorstwa 42-letniej kobiety.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:

Miał nożem zaatakować rodzinę, a później podpalić budynek. 11 zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem na ulicy Pocztowej w Orzeszu. Tam, jak ustalił reporter Radia Piekary Kamil Zatoński, ujawniono zwłoki mężczyzny i jego córki. Jego żona helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego trafiła do szpitala.

Te informacje w tej sprawie spływają praktycznie z minuty na minutę. Z tego co ustaliła policja do tego momentu, sytuacja wyglądało następująco. Mężczyzna w wieku 43 lat miał zaatakować nożem swoją o rok młodszą żonę, a później – to są nieoficjalne informacje – ranić 9-letnią córkę.

Następnie miał podpalić poddasze w domu, gdzie znajdowała się kuchnia i popełnić samobójstwo. Kiedy policja przyjechała na miejsce znalazła zwłoki dziewczynki oraz jej ojca.

Na razie nie wiadomo, czy córka zginęła w wyniku pożaru, czy ciosów zadanych przez 43-latka. Żona sprawcy, czyli 42-letnia kobieta, w ciężkim stanie została przetransportowana helikopterem do szpitala, gdzie lekarze będa walczyć o jej życie. Na miejscu w Orzeszu strażacy dogaszają teraz pożar, wkrótce pojawi się tu prokurator.

Autor: Kamil Zatoński


0%
Skip to content