play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Protest kobiet w Katowicach. Policja użyła gazu

today26 października 2020

Background

Protest kobiet w Katowicach. W niedzielę tysiące kobiet ponownie wyszły na ulice Katowic, aby pokazać swój sprzeciw wobec zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce. Tego samego dnia w mieście odbywała się również kontrdemonstracja.

Od kilku dni w całej Polsce odbywają się protesty, manifestacje i spacery, podczas których kobiety wyrażają swój sprzeciw wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Nie inaczej było w województwie śląskim, gdzie protestujący wyszli na ulice między innymi Katowic, Dąbrowy Górniczej czy Mysłowic.

Powodem demonstracji jest odebranie kobietom prawa wyboru – mówią protestujący:

Wiele kobiet ma świadomość, że to będzie jedno wielkie cierpienie i ingerencja w ich decyzję. Ja zawsze byłam zdania – nie chcesz, nie rób tego – ale daj wybór innym. W tym wypadku jest to ewidentne narzucenie komuś jakiegoś swojego „widzimisię”, światopoglądu, czy pojęcia misji i ratowania świata – mówiła jedna z obecnych na proteście kobiet.

Na ulicę wychodzą nie tylko kobiety, ale również ich partnerzy, ojcowie i mężowie, którzy też sprzeciwiają się zaostrzeniu prawa aborcyjnego w Polsce. Towarzyszą im transparenty z hasłami takimi jak: „Piekło kobiet”, „Jeszcze Polska nie zginęła”, czy „Moje ciało, mój wybór”. Pojawiają się również hasła wulgarne.

Tego samego dnia w mieście odbywała się również kontrdemonstracja zwolenników wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Protestujących oddzielał od siebie kordon policyjny, który ostatecznie użył gazu i siły fizycznej. W oficjalnym komunikacie Śląskiej Policji czytamy:

„Katowiccy mundurowi razem z policjantami z oddziału prewencji podczas wczorajszego protestu nie dopuścili do konfrontacji pomiędzy manifestującymi o odmiennych poglądach. Pomimo nadawanych komunikatów policyjnych o konieczności zachowania zgodnego z prawem, tłum zgromadzonych zaczął napierać na policjantów, którzy stali pomiędzy dwoma grupami manifestujących osób. Część z nich zaatakowała stróżów prawa parasolami, rzucała w mundurowych kamieniami, butelkami i puszkami, szarpała za tarcze i popychała, chcąc przedostać się przez policyjny kordon. Policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego w postaci gazu i siły fizycznej. Trzy osoby zostały zatrzymane. To kobieta i dwóch mężczyzn. Zatrzymanym przedstawiono m.in. zarzut czynnej napaści na policjantów, naruszenia ich nietykalności, znieważenia, a także zmuszania przemocą do zaniechania prawnej czynności służbowej. Ponadto mundurowi wylegitymowali 50 osób. W trakcie wczorajszego protestu manifestujący uszkodzili policyjny radiowóz, a jeden ze stróżów prawa został dotkliwie poturbowany, kiedy zatrzymywał agresywnego mężczyznę. Policjant trzymając zatrzymanego został przewrócony i wielokrotnie kopany po tułowiu i głowie w celu odbicia zatrzymanego mężczyzny. Pomimo brutalnego ataku funkcjonariusz nie wypuścił zatrzymanego.”

W związku z pandemią koronawirusa i obowiązującymi obostrzeniami, zgodnie z którymi nie można gromadzić się w liczbie powyżej kilku osób, kobiety gromadzą się na spacerach, podczas których wyrażają swój sprzeciw. Kolejne spacery są już zaplanowane zarówno dużych miastach, takich jak Katowice, Warszawa, czy Wrocław, ale również w mniejszych miejscowościach, takich jak na przykład Piekary Śląskie.

fot.: Śląska Policja

Autor: Katarzyna Taras


0%
Skip to content