play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Raport NIK: Medycy pracowali kilkadziesiąt godzin bez przerwy

today2 marca 2021

Background

Nie jest dobrze. SOR-y nie działają tak, jak powinny, lekarzy brakuje, niektórzy z nich pracują ponad siły. Najwyższa Izba Kontroli przyjrzała się polskiemu ratownictwu medycznemu.

Najwyższa Izba kontroli krytycznie – i to bardzo, ocieniła system ratownictwa medycznego w Polsce. Według Izby nie stworzono warunków do sprawnego funkcjonowania Państwowego Ratownictwa Medycznego. Pomimo reorganizacji systemu i większych nakładów na jego działanie, nie wyeliminowano istniejących od lat problemów:

– Lekarzy wciąż brakuje, SOR-y obciążone są pacjentami, którzy nie wymagają pomocy z zakresu medycyny ratunkowej, a chorzy długo czekają na przyjazd karetek. Już teraz, w ratownictwie medycznym  brakuje około 1500 lekarzy. Z tego powodu nie można zapewnić pełnej obsady na SOR-ach – mówił prezes NIK Marian Banaś.

Sytuacja często zmusza medyków do wielogodzinnej pracy. To przekroczenie wszelkich norm:

– Zdarzało się więc, że na niektórych oddziałach dyżurował tylko jeden lekarz – i to nie zawsze specjalista medycyny ratunkowej. Co więcej – nasza kontrola wykazała skrajne przypadki, w których medycy pracowali nieprzerwanie przez 80 godzin, a lekarze karetek ratunkowych nawet 140 – poinformował prezes NIK.

Z raportu Najwyższej Izby Kontroli dowiadujemy się również, że widoki na przyszłość nie są najlepsze, bo co raz mniej jest chętnych do pracy w ratownictwie medycznym.

/Fot. Zdjęcie poglądowe/

Autor: Mateusz Terech


0%
Skip to content