play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Rozmowa Dnia

(Rozmowa Dnia) Czyj podpis powinien się znaleźć na umowie społecznej?

today6 maja 2021

Background

Przyszłość umowy społecznej i przyszłość górnictwa to tematy dzisiejszej Rozmowy Dnia Radia Piekary. Wacław Czerkawski mówił w niej o tym kiedy parafki będą zastąpione podpisami, czyj podpis powinien się pojawić pod umową i jaką przyszłość ma górnictwo do 2049 roku.

– Związek OPZZ jutro ma radę wojewódzką i jutro będziemy decydować, czy podpisać umowę społeczną – mówił w Rozmowie dnia przewodniczący Rady OPZZ w województwie śląskim. Umowa społeczna ma już jednolity tekst, została także parafowana. Na tym jednak nie koniec – parafowanie, to jeszcze nie podpis. Ten pod umową społeczną ma się pojawić już w najbliższych dniach: – Myślę, że to kwestia tygodnia, może trochę dłużej – mówił Czerkawski. Inną kwestią jest także to, kto powinien się podpisać. Związkowcy liczą, że będzie do minister Kurtyka, czy minister Sasin, ale nie wykluczają również obecności samego premiera Morawieckiego: – Wypadałoby, żeby prominentny poseł ze Śląska, a przy okazji premier podpisał tę umowę w Katowicach – mówił w Rozmowie Dnia przewodniczący Rady OPZZ na Śląsku.

– Nie widzę końca tego serialu – to jest żywy dokument, który ciągle trzeba dopieszczać – mówił o umowie społecznej Czerkawski. Jego zdaniem jedno jest pewne: – Nie ma takiej opcji, żeby skrócić proces likwidacji górnictwa. O przyszłości branży wydobywczej przewodniczący OPZZ mówi z nadzieją – Byliśmy już o krok od likwidacji kopalń i bankructwa PGG – póki co kopalnie działają i fedrują. Jego zdaniem nie będzie żadnego problemu z wydobywaniem węgla jeszcze przez kolejne trzy dekady – Mówimy o kopalniach które mają węgiel „na wyciągnięcie ręki”.

Kwestią, która zdaniem Czerkawskiego jest bardziej warta uwagi jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju – Duża część ekspertów twierdzi, że 2030 to jest koniec górnictwa. Chcą pokazać, że węgiel w Polsce można wyrugować bez żadnej alternatywy. Tymczasem zdaniem przewodniczącego Rady OPZZ – Za każdą likwidowaną kopalnią powinna być alternatywa, która energię z węgla zastąpi. Jego zdaniem fotowoltaika ma przyszłość jedynie jeśli chodzi o indywidualne potrzeby odbiorców. Na razie nie ma w Polsce elektrowni atomowe i wiatrowych, które mogłyby być alternatywą dla węglowych źródeł energii – na tym trzeba się skupić zdaniem dzisiejszego gościa Rozmowy Dnia w Radiu Piekary.

Autor: Mateusz Terech


0%
Skip to content