play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Ruda Śląska: Zaprosił kobietę do mieszkania, a następnie zgwałcił. Grozi mu kilkanaście lat więzienia Wojciech Czaputa

Rozmowa Dnia

(Rozmowa Dnia) Dariusz Wójtowicz: rekordowe pieniądze z Funduszu Inwestycji Lokalnych

today12 maja 2021

Background

Lewica dogaduje się z PiS w sprawie Funduszu Odbudowy. Nie boli serce? – Nie boli. Rzecz idzie o pieniądze dla Polski. Warto siadać do stołu z każdym. Może nie warto wszystkim w polityce wierzyć, ale warto rozmawiać, mówił w Rozmowie Dnia Radia Piekary Dariusz Wójtowicz – prezydent Mysłowic.

Istnieją internetowe memy, które głoszą, że należy dziękować ekipie Lewicy, bo gdyby nie oni, byłyby nowe wybory. Polska to nieprzewidywalny kraj, szczególnie w parlamencie, mówi prezydent Wójtowicz, dodając: – Będę czekał na namacalne efekty, związane z pomocą samorządom, bo są w fatalnej sytuacji. Zobaczymy czy środki z Funduszu Odbudowy będą, i jak będą rozdysponowane . Na razie to wszystko jest na papierze. Dotacje czy pożyczki? Jeśli pożyczki będą na dobrych warunkach to czemu ich nie wykorzystać na inwestycje, które mogą po pewnym czasie przynosić gminom zyski.

Mysłowice dostały z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych w sumie 44,5 mln zł w ciągu kilku lat. Jak mówi prezydent Wójtowicz posłużą m.in. termomodernizacji placówek oświatowych, kultury, sportu, na budowę i remonty dróg. To rekordowe pieniądze w skali kraju i w historii miasta. Premier odwdzięcza się za poparcie w wyborach? – Ja nie wspierałem PiS, ale premiera jako osobę. Gdy obejmowałem stanowisko, dowiedziałem się, że mam w mieście odpady niebezpieczne i dziesiątki milionów złotych do spłaty po poprzednikach, przypomina Dariusz Wójtowicz. I dodaje: – (…) osobą, która wyciągnęła rękę był premier.

Większość samorządowców krytykowała program inwestycji lokalnych za niejasne kryteria przyznawania pieniędzy. – Nie rozmawiałem na ten temat. Nie pytałem, mówił gość radiowego poranka. I uzupełnia: – Otrzymaliśmy środki, więc trudno pytać. Mieliśmy bardzo ciekawe pomysły, a jesteśmy jednym z tych miast, które nie dostawały w ostatnich latach niemal nic. Więc pewnie przyznano najwięcej środków gminom z największymi potrzebami. Na Śląsku by się to potwierdzało, bo w tej grupie znalazły się Świętochłowice i Mysłowice. Wójtowicz powtarza: – Jestem w ciągłym pędzie, pracuję wiele godzin i nie pytam dlaczego dostałem pieniądze dla miasta skoro je dostałem.

Autor: Adam Grabałowski


0%
Skip to content