play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Rozmowa Dnia

(Rozmowa Dnia) Łukasz Kohut: Niezależnie od tego co się wydarzy, Ślązacy sobie poradzą

today1 marca 2021

Background

Mamy przed sobą kryzys klimatyczny. Polska jest znana jako „troublemaker” w UE. Podobnie jak Węgry. W tym kontekście pojawia się również ciągła dyskusja nad umową społeczną dotyczącą transformacji górnictwa. A rząd deklaruje zgodę na dopłaty do węgla, ale potrzebna jest zgoda instytucji unijnych, mówił o poranku w Radiu Piekary europoseł Lewicy/ Wiosny, Łukasz Kohut.

Co do unijnego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, wszelkie procesy z tym związane europoseł obserwuje z bliska. – Ile dla województwa śląskiego? Kohut: – Można powiedzieć do premiera brzydko – gdzie Pan był, gdy my jako komisja przemysłu mówiliśmy o szansie na 10 mld euro dla Polski. Zmniejszono go do ok. 3,8 mld, jeśli Polska podpisze neutralność energetyczną. Nie jest w końcu jasne co się wydarzyło. Bo są różne głosy, wynika z wypowiedzi polityka Lewicy: – Mówi się, że pieniądze dla Śląska miałyby być jeszcze dodatkowo okrojone o miliard – jestem tym przerażony, bo to poważna strata.

W momencie, kiedy Europa chce dać pieniądze – nasi z rządu mówią nie, wynika ze słów radiowego gościa. – Choć Ministerstwo Klimatu wskazuje, że jest odwrotnie. Tak czy inaczej. Jeśli Polska nie poprze celu neutralności klimatycznej do roku 2050 to straci miliard złotych dla woj. śląskiego. Ciągle nie został zaakceptowany krajowy plan odbudowy – w obozie Zjednoczonej Prawicy trwają tarcia w tej sprawie, uważa Łukasz Kohut.

Spis Powszechny to szansa na zadeklarowanie narodowości śląskiej. – 1 kwietnia zaczyna się samospis. Zachęcam do skorzystania, mówi europoseł Łukasz Kohut i poleca 9 punkt spisu, gdzie można zaznaczyć narodowość „inna” i dopisać „śląska”. Podobnie z językiem. – Ja wpisuję tak jak 10 lat temu, mówił gość radiowego poranka, zapowiadając kampanię promującą takie działania. Jak stwierdził: – Będą plakaty, billboardy. Będzie współpraca ze Śląską Partią Regionalną. Uznanie śląskiej, za narodowość, mniejszość etniczną, a śląski za język, jest dla mnie bardzo ważne, dodał Ł.Kohut. – Potem przyjdzie czas na wybory samorządowe i szansa na powrót regionalistów np. do sejmiku wojewódzkiego, mówił polityk z Rybnika.

– Cokolwiek się stanie na Śląsku, a stanie się na pewno, to i tak Ślązacy sobie poradzą, bo są pracowici i dobrze zorganizowani, podsumował Łukasz Kohut.

Autor: Adam Grabałowski


0%
Skip to content