play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Rozmowa Dnia

(Rozmowa Dnia) Wybory korespondencyjne pod lupą NIK i prokuratury

today14 maja 2021

Background

Wybory korespondencyjne zaopiniowane przez NIK były tematem dzisiejszej Rozmowy Dnia w Radiu Piekary. jej gość poseł PiS Andrzej Gawron, stoi na stanowisku, że premier miał podstawy prawne do wydawania decyzji w tej sprawie. – Musimy uwzględnić ten czas – to był czas pandemii – mówił poseł PiS.

– Ja uważam, że nie było działań wbrew prawa – mówi o wyborach prezydenckich, które miały się odbyć 10 maja zeszłego roku poseł PiS Andrzej Gawron. W Rozmowie Dnia Radia Piekary poseł podkreślał, że dla uzasadnienia rządowych decyzji sprzed roku należy brać pod uwagę szczególne okoliczności pandemii. Najwyższa Izba Kontroli w swojej opinii negatywnie oceniła działania rządu w tej kwestii. Tymczasem rządzący utrzymują, że wszystkie ich działania były oparte na obowiązującym wówczas porządku prawnym. – Przepisy prawne można różnie interpretować. Rząd ma cztery ekspertyzy prawne renomowanych kancelarii, które mówią, że były podstawy prawne – mówi poseł Gawron w Radiu Piekary.

Dlaczego w ogóle przystąpiono do organizowania korespondencyjnych wyborów? Zdaniem porannego gościa Marcina Zasady rząd starał się przestrzegać konstytucyjnej daty wyborów, a zorganizowanie wyborów uniemożliwiła opozycja: – Była ustawa, która wprowadzała powszechne głosowanie korespondencyjne. Senat zablokował je 5 dni przed wyborami – mówił poseł Gawron. Parlamentarzysta jest zdania, że dziś mamy już większą świadomość tego, jakie zagrożenie stanowi koronawirus. – Wiemy już, że koperty nie są śmiercionośnym przekaźnikiem – mówił poseł Gawron, zaznaczając, że od zeszłego roku świadomość zagrożenia epidemicznego znacząco wzrosła.

 

Autor: Mateusz Terech


0%
Skip to content