play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Rybnik

Rybnik: Oferował w sieci szybkie pożyczki. Wyłudził prawie 6 milionów złotych!

today2 września 2021

Background

Policjanci z Katowic zatrzymali 51-latka, który na około 100 różnych stronach internetowych oferował szybkie pożyczki. Do ich wypłat nie dochodziło, a mieszkaniec Rybnika wzbogacał się dzięki przelewom i płatnym SMS-om, które wierzyciele musieli wysłać, by aktywować konto i sprawdzić status pożyczki. W ciągu 6 lat 51-latek oszukał ponad 44 tysiące osób na kwotę blisko 6 milionów złotych. 

Początkowo sprawę prowadzili policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku. Szybko jednak gdy okazało się, że skala oszustw jest bardzo duża. Dlatego w czynności włączyli się kryminalni z katowickiej komendy wojewódzkiej Policji. Jak przekazują funkcjonariusze, sprawy oszustw internetowych są z reguły skomplikowane i rzadko udaje się je szybko rozwiązać. Każdorazowo dochodzenie wiąże się z koniecznością dotarcia do wielu baz danych, weryfikowaniu ich i porównywaniu.

Nielegalny proceder trwał 6 lat!

Przestępstwa miały miejsce w latach 2013-2019 i polegały na tym, że oszust oferował pożyczki na około 100 stronach internetowych. Witryny wyglądały w taki sposób że bez trudu wzbudzały zaufanie pożyczkobiorców. Już sama nazwa w domenie wskazywała na to, że na stronie można otrzymać wsparcie finansowe, a grafika i umieszczone na nich informacje oraz pozytywne opinie wystawione przez rzekomych wierzycieli, skłaniały do wypełnienia wniosku o pożyczkę. Każdy z nich rozpatrywany był pozytywnie, bez względu na wysokość dochodów i zadłużenie. By aktywować wniosek, pożyczkobiorca musiał wysłać płatnego SMS-a lub zrobić przelew. Następnie dostawał wiadomość o zmianie statusu złożonego wniosku, który mógł sprawdzić po ponownym uiszczeniu opłaty. Koszt takiej usługi wynosił jednorazowo około 30 złotych. Zdarzało się, że w ciągu dnia jedna osoba wysłała kilkadziesiąt wiadomości.

Śląscy kryminalni od 2017 roku analizowali zebrane informacje, docierając do kolejnych, które przybliżały ich do sprawcy. Kiedy wpadli na trop głównego informatyka, który utworzył  około 100 stron internetowych, uzyskali dostęp do bazy danych osób, które wnioskowały o pożyczkę. Policjanci porównali ją z bazą numerów telefonów, z których wysyłane były płatne SMS-y. Na tej podstawie ustalili, że ofiarą oszusta padło ponad 32 tysiące osób, które wysyłały płatnego SMS-a. Kolejne 12 tysięcy osób,  wybrały przelew jako metodę płatności. Śledczy przesłuchali ponad tysiąc osób. Sąd w Gliwicach zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 3 miesiące. Mężczyźnie grozi mu 15 lat więzienia.

Autor: Marta Mosiołek


0%
Skip to content