play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Ruda Śląska: Zaprosił kobietę do mieszkania, a następnie zgwałcił. Grozi mu kilkanaście lat więzienia Wojciech Czaputa

Śląsk

Skazani z Zabrza uszyli maskotki dla małych pacjentów

today1 kwietnia 2021

Background

W przeszłości na bakier z prawem, teraz chcieli pomóc innym. Skazani z Zakładu Karnego z Zabrza uszyli maskotki i poduszki które funkcjonariusze służby więziennej zawieźli chorym dzieciom z Oddziału Hematologii i Onkologii w Zabrzu oraz podopiecznym hospicjum w Pyskowicach.

Zamiast nudzić się w celi, wzięli do ręki igły i nitki i uszyli maskotki dla chorych dzieci. Skazani odsiadujący wyroki w Zakładzie Karnym w Zabrzu pomogli maluchom przed świętami.

Ręcznie szyte przytulanki

Prezenty dzieciom z Oddziału Hematologii i Onkologii w Zabrzu oraz podopiecznym hospicjum w Pyskowicach zawieźli już funkcjonariusze Służby Więziennej. Dzieci otrzymały od mundurowych z Zabrza 'pluszoumilacze’ czyli ręcznie szyte króliki i poduszki oraz książeczki. To nie byle jakie pluszaki – kolorowe i miękkie maskotki oraz poduszki w kształcie królika uszyli skazani w ramach programu readaptacji społecznej ,,Katharsis” z zakresu przeciwdziałania agresji.

Maskotka… coś więcej niż zwykła zabawka

Dla dzieci pobyt w szpitalu jest trudny, wiąże się z dużym stresem, zwłaszcza teraz kiedy z uwagi na pandemię mają ograniczony kontakt z bliskimi. Dlatego funkcjonariusze z zabrzańskiej jednostki w ramach akcji Resort Sprawiedliwości Pomaga postanowili obdarowywać małych pacjentów Oddziału Hematologii i Onkologii Dziecięcej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 1 im. Prof. Stanisława Szyszko Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach ,,pluszoumilaczami”, czyli kolorowymi królikami i poduszkami – informuje por. Katarzyna Jabłońska, rzecznik prasowy Dyrektora Zakładu Karnego w Zabrzu. Maskotki to dla dzieci coś więcej niż zwykłe zabawki. – Kojarzą się maluchom z zabawą, ciepłem i radością. Dają im poczucie bezpieczeństwa, są kompanem do zabawy i pocieszycielem w trudnych chwilach, powiernikiem najskrytszych sekretów oraz ułatwiają im zasypianie. Mamy nadzieję, że dzięki świątecznym prezentom na twarzach dzieci chociaż na chwilę zagości uśmiech i łatwiej będzie im znosić pobyt w szpitalu i różne zabiegi medyczne – dodaje.

Niestety z uwagi na ograniczenia związane z pandemią i bezpieczeństwo małych pacjentów funkcjonariusze z Zakładu Karnego w Zabrzu nie mogli wejść na oddział i osobiście wręczyć im prezentów. Świąteczne upominki przekazali na ręce pani Elżbiety Dziubek i Anny Strzeleckiej – oddziałowej Oddziału Hematologii i Onkologii dziecięcej w Zabrzu. Funkcjonariusze zadbali, aby wszystkie prezenty zostały zdezynfekowane i spakowane z zachowaniem reżimu sanitarnego, aby dzieci mogły się nimi bezpiecznie bawić. Maluchy z niecierpliwością czekały na maskotki i poduszki. Własnoręcznie przygotowały piękne podziękowania.

Resocjalizacja i pomaganie

Kolorowe i miękkie maskotki oraz poduszki w kształcie królika uszyli skazani w ramach zajęć programu readaptacji społecznej ,,Katharsis” z zakresu przeciwdziałania agresji. Podczas zajęć wychowawcy uczą skazanych nie tylko szyć, ale także rozwijają ich umiejętności społeczne: komunikację, empatię, radzenie sobie ze stresem, agresją i innymi emocjami. Włączając skazanych w akcje charytatywne funkcjonariusze Służby Więziennej łączą resocjalizację z pomocą potrzebującym.

Wielu skazanych, dopiero dzięki udziałowi w akcji charytatywnej po raz pierwszy robi coś bezinteresownie i myśli o potrzebach innych. Wychowawcy angażując skazanych w różne akcje pomocowe uświadamiają im, że wkładając odrobinę wysiłku i serca oraz działając razem można zrobić wiele dobrego – mówi por. Katarzyna Jabłońska, rzecznik prasowy Dyrektora Zakładu Karnego w Zabrzu. – W ten sposób osadzeni mogą także udowodnić innym, ale przede wszystkim sobie, że mogą się zmienić i zasługują na drugą szansę – dodaje.

Razem możemy więcej

Świąteczne upominki: wielkanocne zające, jajka i inne ozdoby ceramiczne otrzymają także podopieczni hospicjum domowego w Pyskowicach. A to wszystko dzięki wspólnej inicjatywie funkcjonariuszy z Zakładu Karnego w Zabrzu i Stowarzyszenia Ludzie Miasta z Pyskowic.

W dniu 30.03.2021 roku mjr Robert Nawojski, zastępca dyrektora Zakładu Karnego w Zabrzu i Beata Antosik, prezes zarządu Stowarzyszenia Ludzie Miasta podpisali porozumienie o współpracy.

To jest nasza pierwsza wspólna akcja charytatywna, ale na pewno nie ostatnia. Cieszymy się, że pomimo pandemii udało się nam nawiązać współpracę, bo razem możemy więcej – podkreśla Beata Antosik, prezes zarządu Stowarzyszenia Ludzie Miasta z Pyskowic.

Pomaganie to działa w dwie strony

Ozdoby ceramiczne dla podopiecznych hospicjum w Pyskowicach wykonali pod opieką wychowawców skazani seniorzy podczas zajęć programu readaptacji społecznej. Dla osadzonych seniorów zajęcia ceramiczne, ugniatanie gliny, szlifowanie, malowanie to doskonałe ćwiczenia, które poprawiają ich sprawność, likwidują przykurcze oraz pozwalają odreagować stres i inne negatywne emocje. Dodatkowo osadzeni mogą podnieść poczucie własnej wartość, poczuć się potrzebni i zrobić coś dobrego dla innych.

Mamy nadzieję, że prezenty i wielkanocne życzenia sprawią pacjentom oddziału hematologii i onkologii dziecięcej w Zabrzu i podopiecznym Stowarzyszenia Przyjaciół Chorych „Hospicjum W Pyskowicach” odrobinę radości, dodadzą otuchy i nadziei. Życzymy Wam dużo uśmiechu i siły do walki.

Autor: Adam Złotorowicz


0%
Skip to content