play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Nowy Ład. Problemy z realizacją inwestycji Andrzej Zazgórnik

Śląsk

Skażony denaturat znów zabija na Śląsku

today13 czerwca 2022

Background

Skażony denaturat znów zbiera śmiertelne żniwo. Nie żyje jeden z dwóch mężczyzn, którzy po wypiciu skażonego płynu w zeszłym tygodniu trafili do szpitala w Sosnowcu. To 44-latek, który kupił denaturat w jednym ze sklepów w Dąbrowie Górniczej.

Stan mężczyzny od samego początku był bardzo ciężki. – Problemem jest to, że alkoholu metylowego w zasadzie nie da się rozróżnić od etylowego. W zapachu i smaku jest podobny do etanolu. Stan pacjentów po zatruciu jest bardzo różny. Trafiają do nas pacjenci świadomi, którzy opowiadają nam co się z nimi działo, ale też są osoby, które trafiają do nas nieprzytomne po zatrzymaniu akcji serca, podłączone do respiratora – mówi doktor Tomasz Kłopotowski, kierownik oddziału toksykologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 w Sosnowcu

Niestety nie odstrasza ryzyko śmiertelnego zatrucia po tym jak, w kwietniu na Śląsku zmarło kilkanaście osób po zatruciu skażonym denaturatem. – Powód tego jest jeden. Jest to tani alkohol kupowany przez konkretną grupę ludzi. Kosztuje między 4, a 7 złotych za butelkę. Piją to w sposób świadomy, ale nie mają świadomości, że tam jest metanol  – dodaje doktor Tomasz Kłopotowski.

Stan drugiego z mężczyzn, którzy w zeszłym tygodniu trafili do szpitala w Sosnowcu również jest ciężki. Ustalono sklep, w którym kupiono skażony alkohol. Mieści się przy ulicy Sienkiewicza 15 w Dąbrowie Górniczej. Policja z tego miasta prosi o kontakt osoby, które kupiły tam denaturat w ostatnim czasie. W sklepie mundurowi zabezpieczyli 48 butelek denaturatu.

Autor: Marcin Hirnyk


0%
Skip to content