play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Śląski Związek Gmin i Powiatów: potrzeba zmian w finansowaniu i organizacji oświaty

today4 lipca 2020

Background

Samorządy z niepokojem patrzą w przyszłość oświaty w Polsce. To nie tylko kwestia epidemii, bo obawy są bardziej fundamentalne. Jak wobec wielu innych wyzwań zapewnić młodym mieszkańcom gmin i powiatów dostęp do dobrej jakości kształcenia? I jak zagwarantować kadrze nauczycieli satysfakcjonujące warunki pracy? Zgromadzenie Ogólne Śląskiego Związku Gmin i Powiatów (ŚZGiP) proponuje w swoim stanowisku zmiany w finansowaniu i organizacji oświaty.

Problemem jest tzw. luka finansowa, czyli różnica między poziomem otrzymywanych środków w ramach części oświatowej subwencji ogólnej a wydatkami bieżącymi na oświatę. W ostatnich trzech latach wzrosła zdecydowanie. Dziś pola finansowego manewru w tej dziedzinie samorządy lokalne właściwie już nie mają.

– Obawiamy się nie tylko o to, jak długo uda się nam udźwignąć finansowanie oświaty. Boimy się, że problemy oświatowe będą gwoździem do trumny dla budżetów samorządów, mówi Piotr Kuczera, szef Śląskiego Związku Gmin i Powiatów i prezydent Rybnika.

3 lipca przedstawiciele gmin i powiatów zrzeszonych w ŚZGiP przyjęli stanowisko, apelując o wprowadzenie pilnej zmiany w systemie finansowania i organizowania oświaty w Polsce. Samorządy postulują trzy zasadnicze kwestie:
– zniesienie ograniczenia wpływu samorządów na kształtowanie sieci przedszkoli i szkół;
– zmianę zasad dotowania niepublicznych szkół i placówek oświatowych;
– likwidację wypłat jednorazowego dodatku uzupełniającego.

– Politykę oświatową w świetle aktualnych przepisów tworzy właściwie kurator oświaty, gdyż to ten organ autonomicznie decyduje o sieci przedszkoli i szkół. Jednocześnie często nie posiada wiedzy co do lokalnych uwarunkowań w danej gminie, wyjaśnia kontekst pierwszego postulatu, Krzysztof Matyjaszczyk, wiceprzewodniczący ŚZGiP, prezydent Częstochowy.

Samorządy lokalne proponują powrót do kształtowania sieci przedszkoli i szkół w oparciu o stan prawny, który obowiązywał przed 2016 r. Wtedy rada gminy mogła ustalić sieć publicznych przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych i innych form wychowania przedszkolnego bez uzyskania wiążącej, pozytywnej opinii kuratora oświaty.

– Od lat informujemy organy administracji rządowej oraz organy ścigania o nadużyciach w szkołach niepublicznych i placówkach oświatowych. Polegają one na nieuzasadnionym wydawaniu środków publicznych, mówi Piotr Kuczera.

Jak czytamy w komunikacie Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, z kontroli przeprowadzonych w tego typu placówkach wynika, że – w skali całego kraju – dochodzi do omijania obowiązujących przepisów. Proceder polega m.in. na zakładaniu szkoły (najczęściej policealnej dla dorosłych), pobieraniu dotacji w zawyżonej wysokości (inna liczba słuchaczy wykazywana w systemie informacji oświatowej, inna wynikająca z dokumentów procesu nauczania i jeszcze inna wskazywana do dotacji), a następnie likwidacji podmiotu (lub osoby) prowadzącego taką placówkę.

– Niestety wiele takich podmiotów uczyniło sobie z dotacji stałe źródło dochodu – mówi Łukasz Komoniewski, prezydent Będzina i wiceprzewodniczący Związku.

Dlatego samorządowcy zrzeszeni w ŚZGiP postulują, aby przekazywanie dotacji dla niepublicznych szkół policealnych w całości było uzależnione od wyników egzaminów z kwalifikacji zawodowych.

Związek w swoim stanowisku proponuje wprowadzenie zmian w Karcie nauczyciela, które polegają na usunięciu przepisów dotyczących średnich wynagrodzeń. Przypomina, że mechanizm średnich wynagrodzeń nauczycieli oraz zasada wyrównywania ich jednorazowym dodatkiem uzupełniającym budziły duże wątpliwości od samego początku ich wprowadzenia. Ten sprzeciw płynął też ze środowiska nauczycielskiego, gdyż rozwiązanie to jest sprzeczne z motywacyjnym systemem wynagradzania za pracę.

– Samorządy chcą tworzyć system edukacji, który daje nauczycielom satysfakcję zawodową i oczywiście finansową, bo od niej nie uciekniemy. Jednak zwracamy uwagę, że to powinien być cel, który stawia sobie państwo i rzeczywiście go realizuje. Dziś mamy wrażenie, że funkcjonuje on w sferze deklaracji, a ciężar finansowy przerzucany jest na samorządy, podsumowuje Piotr Kuczera.

źródłofoto: Śląski Związek Gmin i Powiatów, foto: Pixabay

Autor: Adam Grabałowski


0%
Skip to content