play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Wiadomości

Śląskie: Uciekał przed policją. Zostawił partnerkę w aucie, które później stoczyło się do rzeki

today23 lipca 2021

Background

Mundurowi z Komisariatu Policji w Szczyrku zatrzymali 30-latka, który jadąc Fiatem nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Samochód, który porzucił podczas ucieczki, razem z pasażerką, stoczył się do koryta rzeki. 26-latka nie doznała obrażeń, policjanci znaleźli jednak przy niej narkotyki i została zatrzymana.

W czwartek około 17.20 mundurowi z komisariatu w Szczyrku patrolowali okolice Wilkowic. Na ulicy Grabecznik postanowili skontrolować osobowego Fiata. W tym celu włączyli odpowiednie sygnały świetlne oraz dźwiękowe. Kierowca osobówki jednak je zignorował i rozpoczął ucieczkę, łamiąc po drodze wiele przepisów kodeksu drogowego. Nad korytem rzeki uciekinier porzucił samochód i usiłował dalej zbiec pieszo. Został jednak szybko zatrzymany przez stróżów prawa.

Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnej bazie danych okazało się, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. 30-letni mieszkaniec powiatu bielskiego był trzeźwy, została mu jednak pobrana krew w celu sprawdzenia, czy nie znajdował się pod wpływem narkotyków. Za niezatrzymanie się do kontroli grozi mu kara nawet do 5 lat więzienia.

Wybiegając z pojazdu mężczyzna pozostawił go na jałowym biegu, nie włączając hamulca ręcznego. Samochód, razem ze znajdującą się w nim pasażerką, stoczył się wprost do koryta rzeki. Stróże prawa ruszyli z pomocą kobiecie. Na szczęście 26-latka nie doznała żadnych obrażeń. Stróże prawa znaleźli przy niej narkotyki. Mieszkanka powiatu bielskiego została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu. Za posiadanie zabronionych środków grozi jej kara nawet 3 lat więzienia.

O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje niebawem prokurator i sąd.

Autor: Kamil Zatoński


0%
Skip to content