play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Śmierć na etapie Tour de Pologne. Nie żyje belgijski kolarz Bjorg Lambrecht

today5 sierpnia 2019

Background

To nie był łatwy etap dla kolarzy i też niestety okazał się tragiczny w skutkach. Sportowa rywalizacja schodzi na dalszy plan, kiedy ginie jeden z zawodników. Na trasie wypadku doznał Bjorg Lambrecht. Niestety po dojeździe zawodników do mety w Zabrzu okazało się, że 22-letni Belg nie żyje.

Wszystko przez pogodę. O ile start ze Stadionu Śląskiego odbył się w słońcu to po przejechaniu ok. 30 kilometrów kolarzy złapał deszcz w okolicach Żor i zrobiło się bardzo ślisko. Niestety w Czerwionce Leszczynach doszło do kraksy i poważnemu wypadkowi uległ Bjorn Lambrecht. Belg po upadku uderzył głową w betonowy przepust. Bardzo szybko pojawili się lekarze, którzy rozpoczęli reanimację. Udało się zawodnikowi przywrócić funkcje życiowe, ale w ciężkim stanie trafił do rybnickiego szpitala. Niestety po pewnym czasie poinformowano o śmierci Bjorga Lambrechta.

W rywalizacji sportowej niemal od początku mieliśmy trzyosobową ucieczkę. Kurek, Szałunow i Planet jechali przed peletonem aż do Zabrza, ale na kilka kilometrów przed metą, upadła dwójka uciekinierów Planet i Kurek. Szałunow był bez szans i na trzy kilometry przed metą został przez peleton doścignięty. Znów mieliśmy na finiszu walkę sprinterów. Tym razem najszybszy okazał się Fabio Jakobsen, który jako pierwszy minął linię mety na ulicy Roosevelta w Zabrzu przy stadionie Górnika. Wyprzedził minimalnie jadącego w żółtej koszulce lidera Pascala Akermanna, który zresztą pozostał liderem. Po wyścigu okazało się jednak, że to Ackermann jest zwycięzcą etapu. Sędziowie zdyskwalifikowali Jakobsena za popychanie rywala podczas finiszu.

W okolicach mety, ale też na ulicach Zabrza kolarzy bardzo głośno wspierali kibice. Radość trwała jednak krótko, bo chwilę później pojawiła się informacja o śmierci 22-letniego kolarza grupy Lotto Soudal. Te tragiczne wieści potwierdził rzecznik rybnickiego szpitala, ale też lekarz wyścigu.

Lambrecht był jednym z najbardziej utalentowanych młodych belgijskich kolarzy. Był wicemistrzem świata do 23 lat. To druga śmierć w historii Tour de Pologne – w 1967 roku na trasie zginął Jan Myszak.

Autor: Marcin Hirnyk


0%
Skip to content