play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Ruda Śląska: Zaprosił kobietę do mieszkania, a następnie zgwałcił. Grozi mu kilkanaście lat więzienia Wojciech Czaputa

Wiadomości

Szkolenia z pierwszej pomocy dla firm: ile czasu trwają, czego się na nich nauczymy?

today27 października 2021

Background

Szkolenie z pierwszej pomocy przedmedycznej w wielu sektorach rynku jest w Polsce obowiązkowe. Jak je zaplanować? Czy warto modyfikować zakres szkolenia, by to jak najlepiej pasowało do miejsca, gdzie pracujemy?

Wypadki w firmach to wciąż spory problem

Mimo tego, że w 2020 roku udało się odnotować duży, bo sięgający aż 20% spadek liczby wypadków w zakładach pracy — który w dużej mierze wynikał z pandemii i przejściem na pracę zdalną lub zawieszeniem działalności przedsiębiorstw — to wciąż jest ich bardzo dużo. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w poprzednim roku kalendarzowym odnotowano aż 62 740 wypadków w miejscu zatrudnienia.

Po raz kolejny w czołówce znalazły się firmy działające w segmencie usług górniczych, za którymi uplasował się sektor rekultywacji oraz branża przetwórstwa przemysłowego. Najmniej wypadków zanotowano w usługach komunikacyjnych oraz w działalności naukowo-technicznej.

Dane zgromadzone przez Główny Urząd Statystyczny nie wystawiają też zbyt dobrej oceny pracownikom. Około 60% wszystkich tak zakwalifikowanych zdarzeń wydarzyło się z ich winy. Najwięcej urazów „wygenerowało” uderzenie w obiekt nieruchomy lub pozostający w ruchu (łącznie aż 55% wszystkich wypadków).

Zdecydowana większość kontuzji w pracy kończyła się urazem kończyn górnych. Zsumowana liczba takich zdarzeń to aż 44% wszystkich zdarzeń. Wysoko na liście plasują się też uszkodzenia nóg. Na przeciwległym biegunie występują kontuzje grzbietu, których było najmniej, bo tylko 1,4%.

Czy szkolenie z pierwszej pomocy jest obowiązkowe?

Tak, jednak zwłaszcza w przypadku firm, które zatrudniają pracowników na umowę o pracę. Definiuje to Artykuł 209 Kodeksu Pracy. Na jego podstawie, każda firma powinna zatrudniać osobę, która ukończyła program szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej.

Jednym z wyjątków jest branża edukacji. Tutaj nie wystarczy tylko jedna taka osoba na całą firmę. Bez względu na to, czy jest to sektor edukacji prywatnej, czy publicznej, każda zatrudniona tam osoba musi ukończyć takie szkolenie.

Duże znaczenie w liczbie osób, które muszą ukończyć szkolenie z pierwszej pomocy, odgrywa też tak zwany stopień ryzyka. Przykładowo w branżach, które są klasyfikowane do grupy średniego ryzyka, jeśli firma zatrudnia do 20 pracowników, wymagana jest co najmniej jedna taka osoba.

Warto wskazać też na wysokie kary, jakie grożą za brak jakiegokolwiek pracownika przeszkolonego w zakresie pierwszej pomocy: nałożona grzywna może wynieść nawet 30 tysięcy złotych! Skutkuje to tym, że w firmach, które pracują w trybie zmianowym, najlepiej byłoby wysłać na takie szkolenie cały zespół. Zawsze może przecież zdarzyć się sytuacja, kiedy jedyny przeszkolony na zmianie pracownik rozchoruje się, lub będzie na urlopie. Większa liczba osób znających zasady pierwszej pomocy oznacza mniej zmian w grafiku pracy.

Po czym można poznać dobre szkolenie z udzielania pierwszej pomocy?

Trzeba zwrócić uwagę na to, czy zajęcia są prowadzone przez profesjonalistów. Jest to tak ważne m.in. dlatego, że podstawowe szkolenie z pierwszej pomocy, na przykład to, które organizuje Centrum Ratownictwa, trwa osiem godzin – https://www.centrumratownictwa.com/szkolenie-z-pierwszej-pomocy-bls-aed-dla-firm.

Tylko doświadczony instruktor będzie w stanie przekazać w tym czasie zarówno podstawy wiedzy teoretycznej, jak i nauczyć kursantów zasad resuscytacji krążeniowo-oddechowej oraz stosowania defibrylatora zewnętrznego AED.

Dobre jednostki szkolące z zakresu udzielania pierwszej pomocy można poznać też po tym, że pozwalają na zmiany w programie zajęć. Różne sektory rynku to różne zagrożenia. Inne wypadki mogą przydarzyć się pracownikom produkcji lub górnikom, a inne osobom zatrudnionym w biurze.

Pamiętajmy też o tym, że inwestycja w kompetencje załogi nigdy nie powinna być postrzegana jako zbędny wydatek. Koszt ewentualnego ubezpieczenia grupowego zależy od wielu zmiennych, w tym także od tego, czy w firmie są osoby odpowiednio przeszkolone w zakresie pierwszej pomocy.

Autor: Wojciech Czaputa


0%
Skip to content